reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
Kurcze wy macie takie bliskie terminy wizyt a ja dopiero 17.04... zazdroszczę że już widziałyscie/lada moment zobaczycie Wasze maleństwa [emoji3590]
 
Ja tak miałam kiedyś dwa razy, na szczęście wszystko było dobrze. Oby i w Twoim przypadku też tak się skończyło [emoji120]
Mialam plamienie, jasna czerwona krew.. Boję się.
Boli podbrzusze.. niestety podzwigałam dziś trochę syna, sama jestem w domu, najbliższy szpital 20km stąd.
Teraz juz tylko przy podcieraniu i nie jest jasna, już bardziej lekko brązowa. Wizyta w czwartek.. Oby było wszystko dobrze, proszę trzymajcie kciuki [emoji17]
 
Jakie piękne maleństwa 😍😍😍

Ja mam kolejna wizytę 8 kwietnia. Licze na serduszko pomimo opoznionej owulacji.
Boje sie bardzo. Ciagle taka niepewnosc.
Musi być dobrze ❤️ ja też się boje ze jutro nic nie zobaczę.. wg miesiączki powinno już być cokolwiek widać ale właśnie mam wrażenie że miałam spóźniona owulację.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry