reklama

Listopadowe mamy 2021

Tak od soboty mam skurcze w podbrzuszu, dwa, trzy razy w ciągu doby, najmocniej w nocy. Czasem jeszcze delikatnie klucie ale na szczęście bez plemienia.

Wszędzie czytam o tym że to normalne, ale gdzieś tam z tyłu głowy się tłucze czy nie umówić się do lekarza. Co myślicie? Macie jakieś objawy już?
 
reklama
Tak od soboty mam skurcze w podbrzuszu, dwa, trzy razy w ciągu doby, najmocniej w nocy. Czasem jeszcze delikatnie klucie ale na szczęście bez plemienia.

Wszędzie czytam o tym że to normalne, ale gdzieś tam z tyłu głowy się tłucze czy nie umówić się do lekarza. Co myślicie? Macie jakieś objawy już?
Ja się też stresuje z racji moich wcześniejszych poronień. Bolą mnie plecy w krzyżu 😓😓niby też czytałam że to normalne a że pracuje jako sprzedawca to już wogole w czwartek mam wizytę nie sądzę że coś zobaczę na usg może pęcherzyk bo to będzie 4t5d ale lekarz mi kazał przyjechać. Poza tym bolą mnie piersi i też mam takie skurcze i pobolewania jajników.
 
Ja się też stresuje z racji moich wcześniejszych poronień. Bolą mnie plecy w krzyżu 😓😓niby też czytałam że to normalne a że pracuje jako sprzedawca to już wogole w czwartek mam wizytę nie sądzę że coś zobaczę na usg może pęcherzyk bo to będzie 4t5d ale lekarz mi kazał przyjechać. Poza tym bolą mnie piersi i też mam takie skurcze i pobolewania jajników.
To jedziemy równo, u mnie czwartek 4t4d.
Gdyby tylko czlowiek wiedzial że jest wszystko ok, to jakoś te objawy by tak nie przeszkadzały
 
No właśnie ja na potwierdzenie pójdę prywatnie, bo szybciej, a potem chyba NFZ, bo te badania wszystkie są kosmicznie drogie.

Dobrze myśle, ze jeśli się chodzi
prywatnie, to wszystkie morfologie, testy obciążenia glukoza itp, są odpłatne?
 
Witam nowe mamy. Mnie ciągnie delikatnie, ale dyskomfort jest. U mnie małż jeszcze nie wie. Pod wieczór mieliśmy spine i nie odzywamy się do siebie. Boże jak on mnie wkurza....
 
Hej Rossing, gratulacje! 😘😘😘 Pamietam jak razem wcinałysmy ananasy 😊 Ciesze się, ze Ci się udało 😘❤️ Ja aktualnie jestem w 35 tc, a pamietam jak razem wszystkie pisałyśmy w ananasowym wątku. Trzymam za Was kciuki! U nas już na finiszu :)
 
reklama
@Revolta u Nas to prawie wióry lecą jak się kłócimy [emoji1787]Ale nie potrafimy się na siebie długo gniewać.
Dzień dobry dziewczyny. No nie mogę spać. Od 4 już ślepia jak 5 złoty. Poczekam do 5 i zrobię sobie kawkę.
Dobrego dnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry