Justyna3210
Fanka BB :)
Pięknie szydelkujesz!Hej dziewczyny , jak się czujecie? U mnie od rana maskara. Nie myślałam że mnie tak szybko dopadną wymioty, po każdym jedzeniu mi strasznie niedobrze. A teraz probuje się zrelaksować przy moim hobby.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Pięknie szydelkujesz!Hej dziewczyny , jak się czujecie? U mnie od rana maskara. Nie myślałam że mnie tak szybko dopadną wymioty, po każdym jedzeniu mi strasznie niedobrze. A teraz probuje się zrelaksować przy moim hobby.
DziekujePięknie szydelkujesz!Ja lepię figurki na tort
wczoraj Kubuś, a dziś za tygryska się wezmę.
pytam, bo sama jestem po 3 poronieniach i czasem lekarze pytali czy diagnozowałam się w kierunku zespołu antyfosfolipidowego.Zespół antyfosfolipidowy jest chorobą autoimmunologiczną. Jego mechanizm polega na nieprawidłowym działaniu układu odpornościowego, wskutek czego organizm produkuje przeciwciała skierowane przeciwko własnym komórkom. Zespół antyfosfolipidowy objawia się głównie zakrzepicą i poronieniami. Aby zdiagnozować APS konieczne jest spełnienie przynajmniej jednego kryterium laboratoryjnego, co oznacza wykrycie wśród przeciwciał obecności: antykoagulantu toczniowego lub przeciwciał antykardiolipinowch lub przeciwciał przeciw β2-glikoproteinie.
To tak w skrócie skopiowane z internetu.
Mi po poronieniu wyszedł dodatni antykoagulant tocznia badanie powtórzyłam po 12 tygodniach i równiez wyszedł dodatni.
Biorę heparynę w dawce 0.8, Acard 150 ( teraz chwilowo odstawiony bo miałam plamienia) no i teraz pierwszy raz mam przepisany Encorton.
Ja co prawda miałam CC, ale wspomnienia mam jak z najlepszej imprezyJa się zawsze bardzo bałam porodu, w sumie od dziecka, serioczytam teraz wasze historie i zadaje sobie pytanie "co ja narobiłam?!"
No ale odwrotu nie ma
a jakimi kryteriami wybieralyscie miejsce gdzie będziecie rodziły? Rodzilyscie w szpitalu państwowym czy jakoś prywatnie? Jak prywatnie to jakie to koszty? Bo wiadomo, że na ludzi wszędzie można różnie trafić...
Warto zrobić to badanie po poronieniach, ale tak jak piszesz masz wykryta trombofilie także bierzesz te same leki co przy moim zespole.pytam, bo sama jestem po 3 poronieniach i czasem lekarze pytali czy diagnozowałam się w kierunku zespołu antyfosfolipidowego.
Trzymam kciuki za Was bardzo mocno![]()
Ja mam ale po południuU mnie na razie zero mdłości jedynie ogromny apetyt![]()
w 2020 roku udało mi się donosić ciążę na heparynie i zmetylowanych witaminachWarto zrobić to badanie po poronieniach, ale tak jak piszesz masz wykryta trombofilie także bierzesz te same leki co przy moim zespole.
Trzymaj się również zaciskam kciukiMusi się udać
![]()
W jakim mieście jest ten szpital?Ja rodziłam dwojke dzieci w szpitalu prywatnym z 2 stopniem referencyjności. Czyli jest w razie czego OIOM, jest oddział dla noworodków etc. Nie wyobrażam sobie rodzic gdzie indziej. Porody wspominam super. Nie mam żadnej traumy. Położne były cudowne. We wszystkim mi pomagały. Było to cenne zwłaszcza przy pierwszym dziecku. Były akceptowane rowniez moje wybory dotyczące np. pierwszej kąpieli czy karmienia piersią (przy drugim dziecku nie mogłam karmić i stresowałam się tym mocno). Nikt nie komentował niczego. W nocy można było oddać maluszka pod opiekę (jeśli się miało taką wolę) i np. odespać, zregenerować się po porodzie. Maluszek mógl być wtedy przynoszony na same karmienia lub pielęgniarki karmiły dzidziusia mieszanka hipoalergiczną. Niektóre mamy nie mogą rozstać się z dzidziusiem po porodzie, ale niektóre po prostu potrzebują regeneracji jeśli porod był długi i ciężki. Wiec dobrze było mieć taka opcję po prostu. Do tego położna laktacyjna pomagająca w kwestii karmienia piersią, a także konsultacja z fizjoterapeutką i zalecenia po porodzie.
Naprawdę brzmi jak luksus a to powinien być standard w każdym szpitalu, bo każda kobieta zasługuje na godny poród i najlepsza opiekę w trakcie i po porodzie.
Cen nie pamiętam dokładnych. Miałam tez voucher rabatowy. Ale trzeba się liczyć z wydatkiem kilka tys pln na pewno. Moim zdaniem warto.
Natomiast mam koleżanki które rodziły w panstwowych szpitalach i tez wspominają dobrze. Wiele zależy na jakie położne i lekarzy się trafi w takich szpitalach.