Mogę, ale nie wiem po coA nie możesz tego przesunąć na np. 19-20?![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mogę, ale nie wiem po coA nie możesz tego przesunąć na np. 19-20?![]()
no jestem ciekawa, jak to będzie wyglądało z jedzeniem/piciem. zainteresowana jest od dawna, ale to raczej zainteresowanie na zasadzie po prostu - nauki świataNo moja też, chce złapać kubek więc już nie pije przy niej, chyba że karmię na kanapie, na siedząco, a ona leży i sobie ciumkajak jem to tak patrzy, że mam ochotę dać jej gryza hahaha, chyba kupię jej silikonowy kubek haha bo jeszcze nie mam nic z tych rzeczy do rd
![]()
No chodziłybyśmy, pewnie że takSzkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie, bo byśmy łaziły na spacery z dziećmi..
Co masz w paczkach? Hehe![]()
O to królewna mało śpi, faktycznieJak najwięcej szukaj takich odskoczni. Moją niekiedy jest wynoszenie śmieci
U nas wygląda to tak, że córka po prostu ok 22:00 lub 23:00 pada po karmieniu. Chyba że ma gorszy czas, to nagle przełożenie do łóżeczka o tych godzinach jest niemożliwe i czasem się "boksuję" z nią do północy aż wreszcie decyduję się spać z nią na łóżku. Teraz padła o dziwo przed chwilą i się zastanawiam na jak długo, bo ani nie jest przebrana w piżamę (tylko ulane body, które miało być zmienione, ale była taka awantura o jedzenie, że nie dało się), a pieluchę miała zmienianą godzinę temu... ale może się przebudzi. No i wątpię jakoś, że noc prześpi. (Bo z reguły bywało że padała i potem o 5/6 pobudka)
Co drugi dzień urządzana jest kąpiel, ok. 21:00. Cała procedura trwa ok godziny (czasem 45 min), którą oddaję prawie całkowicie mężowija w tym czasie jem kolację, siedzę w necie/czytam książkę/gazetę i te wieczory lubię najbardziej, bo przynajmniej na chwilę mam oddech.
Nie wiem czy o taki opis chodziłoogólnie to do tej pory spania trzeba ją zabawiać jakoś, czasem nie wiadomo jak. I teraz wyobrazić sobie jeszcze, że dzisiaj miała tylko jedną dłuższą drzemkę na godzinę i jedną na 15 min. Chyba skok. A może to efekt prowokacji i jej zachowanie wynika z jedzenia, które zaczęłam na nowo jeść? Czy to w ogóle możliwe?
Ogólnie: Mąż pomaga jak może, ale jak dziecko domaga się tylko mamy, to co począć? Najbardziej jestem wkurzona, jak cały dzień z nią wojuję, a potem jest wieczór i potrafi włączyć się mamoza. Tata by chciał popatrzeć na wygibasy małej na macie, a tu nie...
Też się zastanawiam nad tą matą. Chyba zaczynam rozumieć proces obrastania dziecka w zabawkiteż mnie to ciekawi, co tam w paczkach, ale wstydziłam się spytać
ja się zastanawiam nad matą wodną![]()
Hmm ale wszystko przesunąć, kąpiel teżMogę, ale nie wiem po coona tak ma, że pada w okolicach 22 lub 23... Przesuwanie już było i spowodowało, że trzeba było potem dalej zabawiać
a głównie chodzi o jedzenie wtedy. Po kąpieli coś głodna się robi.
Wiesz, co to mukbang? To są takie koreanskie filmiki, gdzie ktoś je, a inni to obserwują np. na yt. Ja robię też Kubie mukbang tylko że na żywo. Skoro się budzi o 5:30 to potem musi patrzeć, jak ja jem śniadanie, a ostatnio panicz stękał jak jadłam obiad, więc zeszłam do niego na matę i patrzył jak wcinam makaronnooo ja dzisiaj powiedziałam córce: przepraszam cię bardzo, ale mama musi wypić kawę...ją strasznie interesują kubki, filiżanki, akt jedzenia (w ogóle jakiekolwiek wydarzenia/akcje, mąż twierdzi, że ona lubi "procedury" - procedurę odkręcania termosu itp.), więc akurat patrzyła się na mnie jak piję, ale potem musiałam się nią zająć
![]()
Słuchaj, u nas kąpiel wygląda tak: mąż ogarnia kwestię logistyki i wanienki (kładzionej pod prysznicem, bo chlapacz srogi z córki), ja w tym czasie zabawiam i rozbieram do golasa na przewijaku. Potem już zajęcie męża: kąpanko (które rzeczywiście trwa maks 10 min), ale też reszta procedur na przewijaku. Przedłuża to tak, że to potrafi trwać prawie godzinę. Jeszcze z nią rechocze - nie wiem, co tam porabiająNo chodziłybyśmy, pewnie że tak
O to królewna mało śpi, faktycznietak, chciałam z ciekawości wiedzieć co takiego się dzieje, że ona tak późno zasypia. Bo u nas jest podobnie, tylko to wszystko dzieje się szybciej. Optymalnie jest, jeśli Kuba ostatnią drzemkę ma ok. 16:00. Też nie kąpiemy go codziennie tylko co drugi albo nieraz i trzeci dzień. My mamy kąpiel po 18:00, kąpie mąż a ja asystuję, szykuję rzeczy itd. Nie trwa to długo, pobyt w wanience to pewnie z 5 minut. Potem robimy te straszne rzeczy jak czyszczenie uszu i nosa i Kuba płacze, i wtedy chętnie da się utulić. A w dni bez kąpieli po prostu przychodzi ta godzina i oczy mu się kleją, i jak zasypia to już nie jest drzemka tylko normalne, nocne spanko. Usypiam, odkładam do łóżeczka, wychodzę.
Co do ulanego body - trudno. Pisałam, że raz Kuba spał pod ręcznikiem kąpielowym? Nie narzekałprzyznaję się też do tego, że nie ubieram dziecka w piżamke. Dbam, żeby było czyste i tyle. Zmieniam ciuchy na bieżąco, ubieram wygodnie. Jestem matką leniwą. Trudno.
Też się zastanawiam nad tą matą. Chyba zaczynam rozumieć proces obrastania dziecka w zabawki
A co w paczkach... Nic takiego. T-shirt z vinted i okleina samoprzylepna, którą potraktuję parapet![]()
No ale czas od 20 do której masz dla siebie?Hmm ale wszystko przesunąć, kąpiel teżtzn. chodzi mi o to, że gdyby poszła spać o 20tej, to masz wtedy czas dla siebie. No chyba, że wolisz/masz inaczej, po prostu tak pomyślałam hehe
Ja tak miałam jak była malutka, bo karmiłam praktycznie non stop.. kąpanie było kolo 21 i spanie kolo 22.. nic już nie zrobiłam, a teraz kąpiel kolo 19:30, raz dwa w sumie, toaletka na przewijaku plus kołysanki i o 20 śpi.. Ja mam czas dla siebie![]()
hahah, ja też to robię, a nie wiedziałam, że to ma nazwęWiesz, co to mukbang? To są takie koreanskie filmiki, gdzie ktoś je, a inni to obserwują np. na yt. Ja robię też Kubie mukbang tylko że na żywo. Skoro się budzi o 5:30 to potem musi patrzeć, jak ja jem śniadanie, a ostatnio panicz stękał jak jadłam obiad, więc zeszłam do niego na matę i patrzył jak wcinam makaron![]()
Ooo fajna bluzeczkaNo chodziłybyśmy, pewnie że tak
O to królewna mało śpi, faktycznietak, chciałam z ciekawości wiedzieć co takiego się dzieje, że ona tak późno zasypia. Bo u nas jest podobnie, tylko to wszystko dzieje się szybciej. Optymalnie jest, jeśli Kuba ostatnią drzemkę ma ok. 16:00. Też nie kąpiemy go codziennie tylko co drugi albo nieraz i trzeci dzień. My mamy kąpiel po 18:00, kąpie mąż a ja asystuję, szykuję rzeczy itd. Nie trwa to długo, pobyt w wanience to pewnie z 5 minut. Potem robimy te straszne rzeczy jak czyszczenie uszu i nosa i Kuba płacze, i wtedy chętnie da się utulić. A w dni bez kąpieli po prostu przychodzi ta godzina i oczy mu się kleją, i jak zasypia to już nie jest drzemka tylko normalne, nocne spanko. Usypiam, odkładam do łóżeczka, wychodzę.
Co do ulanego body - trudno. Pisałam, że raz Kuba spał pod ręcznikiem kąpielowym? Nie narzekałprzyznaję się też do tego, że nie ubieram dziecka w piżamke. Dbam, żeby było czyste i tyle. Zmieniam ciuchy na bieżąco, ubieram wygodnie. Jestem matką leniwą. Trudno.
Też się zastanawiam nad tą matą. Chyba zaczynam rozumieć proces obrastania dziecka w zabawki
A co w paczkach... Nic takiego. T-shirt z vinted i okleina samoprzylepna, którą potraktuję parapet![]()