• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe mamy 2022

Dziekuje za tak miły odzew.

Dzisiaj udało się kropelkę wydusić mleczka.
Może się uda.

Nie mogę sobie miejsca znaleźć i chodzę do małej często i wysiaduje.
Nasza księżniczka ❤️

Boję się że nabawię się jakiejś depresji tutaj w szpitalu.
Wychodzi na to że to moja wina że u córki były te zasiniecia.
Położna dzisiaj że przecież dziecko się takie urodziło.
A skąd wie ?
Ja tego nie widziałam.
Urodziło się i nie zauważyłam zasiniec i tych czerwonych plamek / krostek.

Pani ordynator się mnie pyta a raczej stwierdziła że się OKAZALO że miałam pessar.
Żadna tajemnica.
Mówiłam na izbie przyjęć po za tym w karcie ciąży też pisze jak byk.

A jak się dowiedziała że jestem nosicielem wadliwego genu dopiero się zaczęło.
Porażka.

Wspolczuje. Niektorzy nie powinni pracowac z pacjentem... Te zasiniecia by zauwazyli przy badaniu po porodzie, bo zawsze ogladaja skore dziecka, wiec niech nie pieprza glupot.
 
reklama
@Józia89. Ojej to brzydko cię tam traktują w szpitalu, jak można się tak odnosić do pacjentki? 🤬 oczywiście, że to nie twoja wina, że coś się z malutką dzieje, co oni w ogóle opowiadają? Szok i niedowierzanie.

Z laktacją w tych warunkach rzeczywiście może być problem, bo i cc może nie sprzyjać, i brak dziecka obok, i stres też Ci tam fundują niemały 😞 na zdjęciu przesyłam takie herbatki, które moja położna zalecała na rozkręcenie laktacji, jedno już tu ktoś wspomniał ale jest jeszcze jeden środek. Choć ten na F podobno lepszy.

Nie daj się tam zaszczuć, choć wiem że łatwiej powiedzieć niż zrobić. Trzymam kciuki 😙
 

Załączniki

  • 20220916_104550.jpg
    20220916_104550.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 80
reklama
Dziewczyny czy wy też czujecie się takie słabe i zmęczone na tej końcówce? Co rusz to boli mnie coś innego. A ostatnimi dniami mecze się okropnie przy jakimkolwiek wysiłku.
Trochę tak, w sumie niby ostatnio lepiej sypiam w nocy ale w dzień też muszę się zdrzemnąć, bo oczy same lecą. Bolą mnie plecy tylko przy dłuższym staniu, to robię parę ćwiczeń i przechodzi. Ale faktycznie wychodzi już zmęczenie i przeciążenie organizmu.. Jeszcze chwilka, chwilunia ❤️🐣
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry