reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

@dzika_wiśnia1995 @Mokra_kurka @ppaulaaa przynajmniej jesteśmy z tym razem.... Ja to myślę że to normalne nie jest i się zapytam na następnej wizycie czy nie zrobić jakiś badań bo to aż niemożliwe by było tak strasznie .....😥
Ja jestem niemal pewna, że u mnie cześć objawów podbija Duphaston...
Moje obie donoszone ciąże wspominam laitowo zwłaszcza z pierwszego trymestru... W drugim miałam lekkie mdłości i przy synu kilka razy zaliczyłam Pawika. Ale ogólnie pierwszy trymestr jak młody Bóg...
Poprzednia ciąża była objawowa, ale nie aż tak jak ta... Ja myślę, że w moim przypadku wiek i reakcja na hormony ma znaczenie😜
Chociaż może nie kwestia wieku🤔 ...bratowa męża jest ponad 10lat odemnie młodsza i też ten pierwszy trymestr dał jej popalić, najpierw senność i zgaga a na koncówce mdłości i wymioty że musiała sięgnąć po leki. Teraz zaczęła 2 trymestr i póki co nie jest dużo lepiej🤷‍♀️

Jestem pewna, że dużo łatwiej będzie mi znieść te wszystkie dolegliwości(zwłaszcza senność) jak będę mogła w spokoju siedzieć w domu...
Woholr gdzieś pod skórą cały czas mam stres związany z poinformowaniem szefa i ciąży. Wiem, że nic mi nie zrobi... Ale mimo to boje się reakcji. Chciałabym mieć to za sobą, ale czekam jeszcze na czwartkowe USG. Jeśli będzie wszystko na nim dobrze to następnego dnia przekaże informacje i niech się dzieje wola nieba🎉
Szefostwo to jedyni ludzie którzy nie ucieszą się z mojej ciąży i nie będą mi dobrze życzyć 🤷‍♀️
Cały czas mimo że to obcy ludzie to bardzo boli jak zostałam potraktowana poprzednio i jaki jest naprawdę ich stosunek do zaangażowanego pracownika... Oddałam tej placówce serce i 5lat zaangażowania...
Jest mi zwyczajnie przykro...😢
 
reklama
W pełni rozumiem i przytulam🫂
Ja przechodzę apogeum senności i bezsilności... W pracy wiedzę i jak maluchy mają zabawę swobodną , to mam wrażenie, że zaraz będę zapałki pod powieki wciskać, żeby nie zasnąc😉 Do tegoom taką jelitowa ociężałość, że masakra. Rano męczą mnie mdłości od zapachów, w ciągu dnia wszystko czuję w przełyku, ale nie jest najgorzej.
Teoretycznie biorę to wszystko na klatę i biorę te objawy w ciemno byleby tylko maluszek rósł zdrowo, ale coraz bardziej marzę o przejściu na L4... A jeszcze z miesiąc powinnam wytrzymać.
Staram się mocno nie narzekać, ale nie ukrywam, że jest mi ciężko.

Wspaniałe wieści❤️

To jeszcze maluszek ma chwilę, żeby się pokazać❤️ Na następny USG na pewno zobaczysz już małego kropeczką❤️
A czemu nie weźmiesz czegoś na mdłości ?
 
Dzień dobry dziewczyny 🌈 ja byłam na kolejnym usg dziś żeby sprawdzić czy pokaże się zarodek, powiem szczerze że ostatnie wiadomości tu na forum źle wpływają na moją psychikę i musiałam iść sprawdzić czy jest wszystko okej dla mojej głowy 🤐 I mamy malutki zarodek z bijącym serduszkiem ❤️ tak się cieszę! Dziś 5+5 tc 🥹 Wesołych Świąt kochane 🐇🐣
Pochwalisz się ile ma jegomość ? ☺️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry