• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

Sorki że tak zaśmiecam swoimi smutkami wczoraj byłam na powtórce bety wynik dostanę jutro ale wiem że będą złe wieści plamienia się rozkręciło ...i do tego wczoraj mojego partnera matka powiedziała że to ciążą urojona tak mnie to uderzyło i dorobiło że maskara...aż sama zaczęłam wątpić w to że chociaż przez chwilę byłam w ciąży...
Sorki.. ale co za babsko... wstrętna. Bardzo ci współczuję.
 
reklama
Sorki że tak zaśmiecam swoimi smutkami wczoraj byłam na powtórce bety wynik dostanę jutro ale wiem że będą złe wieści plamienia się rozkręciło ...i do tego wczoraj mojego partnera matka powiedziała że to ciążą urojona tak mnie to uderzyło i dorobiło że maskara...aż sama zaczęłam wątpić w to że chociaż przez chwilę byłam w ciąży...
kobieta kobiecie... 🤬
 
Sorki że tak zaśmiecam swoimi smutkami wczoraj byłam na powtórce bety wynik dostanę jutro ale wiem że będą złe wieści plamienia się rozkręciło ...i do tego wczoraj mojego partnera matka powiedziała że to ciążą urojona tak mnie to uderzyło i dorobiło że maskara...aż sama zaczęłam wątpić w to że chociaż przez chwilę byłam w ciąży...
Jak tak w ogóle można mówić coś strasznego.
 
Jak tak w ogóle można mówić coś strasznego.
I tak strasznie to przeżywam czuje taki wstyd nie umiem tego okreslic na charakter mojej pracy też musiałam w pracy powiedziec o ciąży i drugi raz powtórka teraz muszę iść zgłosić że jednak już nie jestem w ciąży.menager też suk.... Kilka miesięcy temu mieliśmy dziewczyne w ciąży fakt miała im vitro ale ciążą nie była zagrożona pracowała do samego końca i ja zabrali do lżejszych obowiazkow do biura nic nie pozwalali dzwigac itp było chuchanie dmuchanie a jak ja zgłosiłam to totalna wyjebka.prscuje na magazynie i dotychczas robiłam sama poszłam powiedziec o ciąży a te wstrętne babsko do mnie z tekstem to czego ty ode mnie oczekujesz z laską dostałam osobe do pracy w zespole i jeszcze usłyszałam że do 10kg mogę podnosić zero zrozumienia ani nic
 
Jak, ja Ci strasznie współczuje!!!
Sama miałam koszmarny powrót do pracy po stracie, przez to jak potraktowało mnie szefostwo!!! Więc wiem jak powrót może być trudny! Ale kochana, naprawdę to co przeżyłaś nie jest powodem do wstydu!!!
Nigdy nie zrozumiem jak człowiek może traktować tak drugiego człowieka! A co dopiero kobieta kobietę!!!
Nosz cholera!
Matka Twojego partnera to niedouczona prostaczka!!! Byłaś i jeszcze nadal jesteś w ciąży, choć jej finał jak czujesz nie będzie szczesliwy😢!! Mimo, że nie widziałaś swojego dziecka nie znaczy, że go nie było! Niestety natura jest brutalna i poprostu bardzo wcześnie Twój organizm stwierdził że Twoje maleństwo nie ma szans na zdrowy rozwój i go wstrzymał!

Sama nigdy nie zobaczyłam na USG dziecka z pierwszej ciąży, bo ciąża się zakonczyła samoistnie kilka dni przed planowanym USG. Mimo że niedługo minie 18 lat nadal noszę w sercu tego Aniołka którego nie dane mi było poznać, być może też na obrazie USG byłby "pustym jajem", ale dla mnie był dzieckiem! Byłam w ciąży i czułam się jego mamą!
Masz prawo do żałoby po swoim maleństwie! Masz prawo czus smutek, żal i złość! Jesteś w trudnym momencie i na pewno jest to dla Ciebie ciężki czas! Przytulam cię bardzo mocno 🫂
Wierzę, że jescze zaświeci dla Ciebie słoneczko❤️🫂
 
Jak, ja Ci strasznie współczuje!!!
Sama miałam koszmarny powrót do pracy po stracie, przez to jak potraktowało mnie szefostwo!!! Więc wiem jak powrót może być trudny! Ale kochana, naprawdę to co przeżyłaś nie jest powodem do wstydu!!!
Nigdy nie zrozumiem jak człowiek może traktować tak drugiego człowieka! A co dopiero kobieta kobietę!!!
Nosz cholera!
Matka Twojego partnera to niedouczona prostaczka!!! Byłaś i jeszcze nadal jesteś w ciąży, choć jej finał jak czujesz nie będzie szczesliwy😢!! Mimo, że nie widziałaś swojego dziecka nie znaczy, że go nie było! Niestety natura jest brutalna i poprostu bardzo wcześnie Twój organizm stwierdził że Twoje maleństwo nie ma szans na zdrowy rozwój i go wstrzymał!

Sama nigdy nie zobaczyłam na USG dziecka z pierwszej ciąży, bo ciąża się zakonczyła samoistnie kilka dni przed planowanym USG. Mimo że niedługo minie 18 lat nadal noszę w sercu tego Aniołka którego nie dane mi było poznać, być może też na obrazie USG byłby "pustym jajem", ale dla mnie był dzieckiem! Byłam w ciąży i czułam się jego mamą!
Masz prawo do żałoby po swoim maleństwie! Masz prawo czus smutek, żal i złość! Jesteś w trudnym momencie i na pewno jest to dla Ciebie ciężki czas! Przytulam cię bardzo mocno 🫂
Wierzę, że jescze zaświeci dla Ciebie słoneczko❤️🫂
Pięknie to ujęłaś ❤️ zgadzam się kompletnie ze wszystkim a Ciebie Ewa mocno przytulam, nie pozwól tym wrednym ludziom źle na siebie wpływać 💔
 
Ja sie z wami dziewczyny żegnam.
W piatek mialam wizytę w przychodni przyszpitalnej, lekarka stwierdziła na wizycie brak akcji serca. Ciaza zatrzymana na ok 6t . Dziisiaj mialam usg w luxmedzie, zeby sprawdzic (ostatnia nadzieja) i to samo. Lekarz powiedzial, ze jest za duzy pecherzyk zoltkowy wiec ciaza była nieprawidlowa. W piatek ide na wizyte i pewnie szpital, jeśli sie cos samo nie zacznie dziać.
 
Jak tak w ogóle można mówić coś strasznego.
Jestem po rozmowie ze szpitalem i beta mi wzrosła na ponad 9tys jak w sobotę dzwoniliśmy z plamienimi ciemno brązowymi byliśmy pewni że to poronienie,a pielęgniarka kazała przyjechać jak będę mocno krwawić bądź ból będzie nie do zniesienia.wiec ja już naprawdę nic nie rozumiem wydaje mi się że gdyby w sobotę było poronienie to ta beta chyba była by niższa ..ja już sama nie wiem jakąś iskierka nadzieji się zapaliła po telefonie
 
reklama
Ja sie z wami dziewczyny żegnam.
W piatek mialam wizytę w przychodni przyszpitalnej, lekarka stwierdziła na wizycie brak akcji serca. Ciaza zatrzymana na ok 6t . Dziisiaj mialam usg w luxmedzie, zeby sprawdzic (ostatnia nadzieja) i to samo. Lekarz powiedzial, ze jest za duzy pecherzyk zoltkowy wiec ciaza była nieprawidlowa. W piatek ide na wizyte i pewnie szpital, jeśli sie cos samo nie zacznie dziać.
A na poprzednich wizytach pęcherzyk żółtkowy był w porządku?
O nie, dlaczego?!?!? 😭😭😭 to nie tak miało być 😣 ogromnie Cię przytulam i bardzo współczuję 💔💔🫂🫂🫂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry