Tak strasznie mi przykro

Przytulam Cię całym sercem
Ja byłam przerażona przy poronieniu zatrzymanym, że nie przyjęli mnie do szpitala z marszu mimo że do zatrzymania ciąży już doszło kilka dni wczesniej

To był wtorek, a w szpitalu który wybrałam indukcje były w weekendowe wieczory. Pojechałam do drugiego szpitala w tam mi powiedzieli, że u nich termin to dopiero na kolejny tydzień

a ja chciałam już mieć to za sobą.
Pamiętaj jeśli ostatecznie będziesz w szpitalu, że masz pełne prawo do uśmieżenia bólu! Jak tylko poczujesz, że zaczyna cię boleć po podaniu tabletek proś o przeciwbólowe! To nie musi boleć! Ja najbardziej bałam się właśnie bólu zwłaszcza, że naczytałam się w trakcie oczekiwania na różnych forach

! W szpitalu w którym byłam wystarczyło że poprosiłam o coś na ból a wjechała pyralgina dożylnie, nikt nie pytał o siłę bólu, nie negował mojej potrzeby, dzięki temu w zasadzie nie czułam bólu fizycznego związanego z poronieniem prawie wogóle.
Jeśli wszystko zacznie się samo w domu, myślę że też warto, żebyś przygotowała sobie zaplecze przeciwbólowych

Jestem sercem z Tobą w tym trudnym czasie

Wierzę, że po tej burzy trudnego doświadczenia, wyjdzie słonce

Teraz masz prawo do smutku i żałoby! Płacz jeśli potrzebujesz!
Trzymaj się kochana

