reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

reklama
Chciałam się dziewczyny z Wami pożegnać . Życzę każdej z Was zdrowych i nudnych 9 miesięcy. Aby groszki rosły jak potrzeba i Wam nie dokuczały zbytnio ciążowe przypadłości :D
Ja dzisiaj zaczęłam plamić . Pęcherzyk stoi w miejscu beta zaczęła spadać. Mam czekać do piątku czy się sam organizm oczyści . Jak nie to mam dostać tabletki. Trzymajcie się ♥️
Tak strasznie mi przykro😭
Przytulam Cię całym sercem❤️

Źle .. nic była ciężka. Tutaj chcą czekać tylko tydzień .. może to i lepiej ..
Ja byłam przerażona przy poronieniu zatrzymanym, że nie przyjęli mnie do szpitala z marszu mimo że do zatrzymania ciąży już doszło kilka dni wczesniej😢 To był wtorek, a w szpitalu który wybrałam indukcje były w weekendowe wieczory. Pojechałam do drugiego szpitala w tam mi powiedzieli, że u nich termin to dopiero na kolejny tydzień😭 a ja chciałam już mieć to za sobą.
Pamiętaj jeśli ostatecznie będziesz w szpitalu, że masz pełne prawo do uśmieżenia bólu! Jak tylko poczujesz, że zaczyna cię boleć po podaniu tabletek proś o przeciwbólowe! To nie musi boleć! Ja najbardziej bałam się właśnie bólu zwłaszcza, że naczytałam się w trakcie oczekiwania na różnych forach🤯! W szpitalu w którym byłam wystarczyło że poprosiłam o coś na ból a wjechała pyralgina dożylnie, nikt nie pytał o siłę bólu, nie negował mojej potrzeby, dzięki temu w zasadzie nie czułam bólu fizycznego związanego z poronieniem prawie wogóle.
Jeśli wszystko zacznie się samo w domu, myślę że też warto, żebyś przygotowała sobie zaplecze przeciwbólowych❤️
Jestem sercem z Tobą w tym trudnym czasie❤️
Wierzę, że po tej burzy trudnego doświadczenia, wyjdzie słonce❤️
Teraz masz prawo do smutku i żałoby! Płacz jeśli potrzebujesz!

Trzymaj się kochana❤️❤️❤️
 
Hejka. Ale mam szczęście, na wtorek zwolnił się termin do mojej super pani ginekolog prywatnie i do tego gościa na NFZ nie pójdę. Najlepsze jest to, że nie dostałam żadnego maila, że zwolnił się termin tylko sama weszłam zerknąć czy coś się zwolniło. 😅
Cudownie!!!

Ja w swoim lęku i oczekiwaniu na czwartek zaczynam dawać sobie coraz większą nadzieję... Tą cholerna wizyta tak mi namieszała i ten totalny brak rzetelnej informacji! Ostatecznie obudziłam się o 6.00 i zmieniłam lekarza na kwietniową wizytę(zakładając że czwartkowa przebiegnie pomyślnie)... Tamten lekarz nie wzbudził mojego zaufania(szybkie USG mało informacji informacja o żywym zarodku dopiero jak po badaniu wyraziłam nirpokój😡). Plus nie lubię marketingu na wizytach, a na pytanie czy przyjmuje witaminy i potwierdziłam że tak biorę puerie uno active On wyjął próbkę i stwierdził, że on osobiście lubi ten preparat i poleca żebym zmieniła na ten(pregna start+pregnaDHA) zanim wybrałam witaminy którę biorę zgłebiłam tematu i iwazam preparat który przyjmuje jest bardzo w porządku...więc reklama innego preparatu i zalecenie zmiany wzbudza moje wątpliwosci...
Wogóle wszelkie internety(plus czaty GPT i Gemini)mi mówią że przy milimetrowym zarodku raczej nie zobaczyłby serduszka(więc nie mógłby potwierdzić echa ŻYWEGO zarodka) bo serduszko rusza jak żak zarodek ma 2-4mm... To już brzmi bardziej pocieszająco i daje mi nadzieję że w czwartek będzie ok.🙏

Powiedziałam wczoraj o ciąży mojej siostrze, pojedzie że mną w czwartek🙏🙏🙏 Ogromnie potrzebuje w tym dniu wsparcia!

Oprócz tego chyba nie lubię Duphastonu... Zaczęło mnie po nim "ganiać" i mam wrażenie, że jest mi po nim bardziej niedobrze... I jeszcze pilnowanie żeby brać 3 razy dziennie🤦‍♀️ gdzie dla mnie wyczynem już jest regularne branie suplementów😉
 
Tak strasznie mi przykro😭
Przytulam Cię całym sercem❤️


Ja byłam przerażona przy poronieniu zatrzymanym, że nie przyjęli mnie do szpitala z marszu mimo że do zatrzymania ciąży już doszło kilka dni wczesniej😢 To był wtorek, a w szpitalu który wybrałam indukcje były w weekendowe wieczory. Pojechałam do drugiego szpitala w tam mi powiedzieli, że u nich termin to dopiero na kolejny tydzień😭 a ja chciałam już mieć to za sobą.
Pamiętaj jeśli ostatecznie będziesz w szpitalu, że masz pełne prawo do uśmieżenia bólu! Jak tylko poczujesz, że zaczyna cię boleć po podaniu tabletek proś o przeciwbólowe! To nie musi boleć! Ja najbardziej bałam się właśnie bólu zwłaszcza, że naczytałam się w trakcie oczekiwania na różnych forach🤯! W szpitalu w którym byłam wystarczyło że poprosiłam o coś na ból a wjechała pyralgina dożylnie, nikt nie pytał o siłę bólu, nie negował mojej potrzeby, dzięki temu w zasadzie nie czułam bólu fizycznego związanego z poronieniem prawie wogóle.
Jeśli wszystko zacznie się samo w domu, myślę że też warto, żebyś przygotowała sobie zaplecze przeciwbólowych❤️
Jestem sercem z Tobą w tym trudnym czasie❤️
Wierzę, że po tej burzy trudnego doświadczenia, wyjdzie słonce❤️
Teraz masz prawo do smutku i żałoby! Płacz jeśli potrzebujesz!

Trzymaj się kochana❤️❤️❤️
Bardzo Ci dziękuję za to co napisałaś . Jest mi jakoś lepiej jak to przeczytałam . Wiem mniej więcej na co mam się szykować
 
Jak tam dziewczyny Wasza niedziela ? Ja rano byłam aktywna, a teraz najchętniej bym spała non stop.
Dzisiaj gorzej niż wczoraj, mdłości męczą. Zamówiłam pizzę , córka zjadła jeden kawałek , ja dwa na siłę. W dodatku nic mi się nie chce 🫩🤢 nie wiem co wieczorem zjem . No i dzisiaj brzuch taki spuchnięty jak balon.
 
Jak tam dziewczyny Wasza niedziela ? Ja rano byłam aktywna, a teraz najchętniej bym spała non stop.
My zrobilismy jakieś 10km na rowerze na przekopie mierzei. Piękna pogoda, super wykorzystany czas. Cieszę się, że póki co ciąża mi pozwala na to. Martwiłam się trochę, i dałam sobie przestrzeń, że jak tylko zacznie mnie coś boleć to odpuszczam ale nawet dyskomfortu jak na okres nie było. 😊
 
reklama
Dzisiaj gorzej niż wczoraj, mdłości męczą. Zamówiłam pizzę , córka zjadła jeden kawałek , ja dwa na siłę. W dodatku nic mi się nie chce 🫩🤢 nie wiem co wieczorem zjem . No i dzisiaj brzuch taki spuchnięty jak balon.
Mój brzuch to samo, ukochane spodnie to końskie leginsy 🤣

Wstalam, spałam, wstałam, spałam 😜
Nudności takie że szok więc jak się da to na drzemkę i przepijam Colą
Ja od południa opadłam całkiem, kocyk i serial
My zrobilismy jakieś 10km na rowerze na przekopie mierzei. Piękna pogoda, super wykorzystany czas. Cieszę się, że póki co ciąża mi pozwala na to. Martwiłam się trochę, i dałam sobie przestrzeń, że jak tylko zacznie mnie coś boleć to odpuszczam ale nawet dyskomfortu jak na okres nie było. 😊
Wow super, ja rano na konia wsiadłam ale 30 min i zero sił mam nadzieje, że to minie.
Jutro wszystko się okaże, jak będzie dobrze to pewnie regularne jazdy sobie odpuszczę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry