koshka
Fanka BB :)
Zor a czemu budzą w nocy? 
U nas na porodówce mają psychologa, może na patologię też przychodzi. Jak będę odważna to się zapytam. Chociaż mi to bardziej psychiatra potrzebny. Ona by mnie i tak wzięła na tą patologię bo miałam od trzech miesięcy zapowiedziane, że będę szła tylko nie wiadomo kiedy więc co wizytę się trzęsłam, że to w tym miesiącu. No i w końcu się "doczekałam". Wszystko przez to, że jestem pacjentką specjalnej troski.

U nas na porodówce mają psychologa, może na patologię też przychodzi. Jak będę odważna to się zapytam. Chociaż mi to bardziej psychiatra potrzebny. Ona by mnie i tak wzięła na tą patologię bo miałam od trzech miesięcy zapowiedziane, że będę szła tylko nie wiadomo kiedy więc co wizytę się trzęsłam, że to w tym miesiącu. No i w końcu się "doczekałam". Wszystko przez to, że jestem pacjentką specjalnej troski.

co prawda o 6 wołali na tętno ale reszta łącznie ze śniadaniem czy obchodem miała zmienny czas
a na obchodzie trzeba było siedzieć na łóżku ale nikt się nie czepiał jak się dopiero wlazło albo z łazienki wyszło:-)