• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lutowa mama u lekarza

Ja po oststniej wizycie 4 dostalam luteine bo miałam kłucia w pochwie jak igłą. ..
Wogole dopiero dziś wzięłam pierwszą dawke bo przez to ulozenie malej i stres jaki mam przez to zapomnialam wykupic receptę. Biorę dopochwowo 2 rano i 2 wiecxorem. Któraś brala z was lutkę???
 
reklama
Czyli to nic strasznego made bo ja mam na 8 dni 30 tabletek i wychodzi 100 rano i na noc 100 . Dawka jak Ty masz dorex. A poczulyscie się po niej lepiej bo mnie straszne kuje i nic dzwigac nie moge....zakupy tylko do auta i jakos na parter wnoszę.
 
ja w zasadzie przebywam w pozycji leżącej, nie schylam się i nic nie noszę i nie wiem w czym ma mi to pomóc... chociaż ostatnio też mam jakieś dziwne kłucia... właściwie odkąd jestem przeziębiona.......
 
Dorex mnie tłumaczono, że w tej pozycji główka nie uciska szyjki więc mechanicznie jej nie rozwiera..Ale mój młody ułożony główką w dół od ponad miesiąca..też będę leżakować..szkoda, że siedzieć nie mogę bo miałam masę planów..Ale cóż poradzić?
Luteine też mam pod język.
 
ja na początku miałam lutkę 2x 100 (jedna rano, druga wieczorem, dowcipnie)

a na te zapasy żywieniowe to np co można wziąć?
nie byłam nigdy w szpitalu to nie wiem jakie są trendy :p
 
reklama
Koshka to co lubisz i możesz jeść ;) ja nabrałam soków, owoców, czekoladę, twarożki bo u mnie 'wędliny' do śniadań i kolacji to porażka, nawet jogurt się jakiś znalazł;) do tego K. mi dowozil 7days i bułeczki.. U mnie na oddziale była lodówka ale spokojnie wystarczył parapet :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry