reklama

Lutowa mama u lekarza

Dorex, gratuluję zdrowej i ślicznej córeczki :-) Faktycznie dziewczyny u nas górą ;-)

Anikaaa, a jak u Ciebie po wyczekiwanej wizycie?

Mokito, ale jaja, znaczy ich brak ;-) Jak to mówią, do trzech razy sztuka :-) A na razie gratuluję kolejnej córeczki :-)
Tak patrzę na suwaczki i mamy Maluchy w tym samym wieku :-)
 
reklama
Ja dziś też po wizycie u gina, nadprogramowej, bo mnie gynalgin uczulił i musiałam iść po coś innego. Mam nadzieję, że tym razem już przejdzie wszystko bez dodatkowych atrakcji.

Któraś ma połówkowe w październiku czy znów będę ostatnia? :-P Już nie mogę się doczekać poznania lokatora, bo mnie Wasze odkrycia strasznie nakręcają i już chciałabym wiedzieć :-)
 
Ladyli :-) O to zawsze razniej :-) Ja się zapisałam na 3.10. ponad miesiąc temu ;-) bo chciałam do konkretnego lekarza.

Mokito, moja córeczka jest z 18 lutego :-)
A co do prób, to moi rodzice się poddali po 4 córce ;-) a od początku chcieli mieć chłopca :-D ale fajnie nam jest we cztery :-) i nie wiem jak byłoby z bratem ;-)

Kasia, dzięki, mam nadzieję :-)
 
Gratulacje Mokito! Ale śmiesznie :D

Ja tez po kobtroli u lekarza, szyjka ok, bez zmian. Wszystko ok, tylko mam sie nie forsowac. Dostalam tez antybiotyk na infekcje drog moczowych :/ przez chwile doktor włączył mi mala w4d, akurat ziewala :D plec oczywiście bez zmian, polowkowe mamy 6 października :D
 
reklama
made fajnie, że ok i jak lekarz mówi oszczędzaj się to tak trzeba i basta:tak:
zyrafka u mnie też 3 siostry i ja ( w tym bliźnięta zupełnie inne hahaha), więc cztery baby rządziły w domu (grandziłyśmy , pamiętam jak mama mówiła, że wolałaby 4 chłopaków), ale dziś nie zamieniłabym się:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry