reklama

Lutowe 2020

reklama
Ja niestety nie mam doswiadczenia jesli chodzi o wedzidelko bo podobno u nas jest spoko... a co do placzu to tez zawsze mowimy ze na pewno skok. W zwiazku z tym nasza Roma miala chyba juz z 15 skokow :D

Mnie zastanawia jedna rzecz kupowa, pozwolcie ze opisze. Mala robi kupe raz na 3/4 dni, brzuszek ma miekki, nie prezy sie, raczej jej nic nie boli bo jest pogodna, spi 6h w nocy. Kupe robi czesto kolo 5 nad ranem, steka przy tym ale nie placze. Czasami zdarza sie ze kupa jest jakby sucha. Nie jest to twardy bobek ale jest taka bardziej zbita, kleista ale miekka. Kolor normalny, nie ma zadnej krwi, sluzu ani nic ale nie jeat taka rzadka ze moglaby sie wylewac tylko no... wlasnie chyba zbita i gumiasta to najlepsze okreslenia. Czy to normalne? A czasami jest taka ze wyplywa na plecach i nie wiem co o tym myslec. Mąż mowi ze sie doszukuje i ze wszystko ok wedlug niego
Dzieci na piersi moga robic zarowno 4 dziennie jak i jedna na tydzien. Takze to norma.
Konsystencja taka idealna to taka "musztarda". Ale jak czasem jest bardziej wodnista czy mniej to tez ok. Wiec bym sie nie martwila na Twoim miejscu
 
Wlasnie czasem jest musztarda a czasami taki miekki zolty placek. Najlepsze okreslenie to surowe ciasto drozdzowe... i nie wiem czy to juz zatwardzenie czy jeszcze ok. Zwariowac mozna z tymi kupami
 
Zatwardzenie to raczej kuleczki zbite i ciężej się wypróżnić wtedy. Jeśli gładko idzie to myślę, że nie to. Zresztą wody i tak byś nie podawała. Nie martw się 😊 jeśli non stop takiej nie robi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry