reklama

Lutowe 2020

reklama
Miałam zapytać wcześniej i zapomniałam. Czy wasze dzieci też się przemieszczają na plecach pełzając. Młoda leżąc na plecach podnosi tylek i odpychając się nogami pełza niczym dżdżownica. Muszę uważać by mi nie uciekła z łóżka 😜
 
Dziewczyny Jasiek też ma taki dołeczek. Przy następnym szczepieniu poproszę pediatra o zerkniecię. Niedługo skończy 15 tyg. i myślę, że też podwoi wagę urodzeniową. Na razie przybiera właśnie 1 kg. na miesiąc. Co do pełzania to jeszcze nie zauważyłam. Ale zdarzy mu się obrócić w łóżeczku o 180 stopni😉
 
Moja pietkami sie odpycha i tez sie przemieszcza. Na brzuchu to w ogole jakby mogla to by poraczkowala juz chyba ale jeszcze jej za ciezko. Zauwazylam ze w samym pampersie albo nago uwielbia na brzuchu, lapie zabawki i smieje sie. Moze ja napy w spiochach cisną... ostatnio testuje moj sluch bo ciagle piszczy i skrzeczy. Nazywamy to stadium pterodaktyla albo rozjechanej zaby. Moze tak caly dzien :D
 
Nela tez to robi 😊 Najbardziej muszę uważać podczas przewijania, bo mi się tak odpycha na przewijaku i główka w ścianę uderza. Na noc jak ją położę po środku łóżeczka, to już na karmienie leży przy szczycie łóżeczka 🙂
 
Nela tez to robi 😊 Najbardziej muszę uważać podczas przewijania, bo mi się tak odpycha na przewijaku i główka w ścianę uderza. Na noc jak ją położę po środku łóżeczka, to już na karmienie leży przy szczycie łóżeczka 🙂
Mój mąż śmieje się, że na ścianie musi zamontować jakiś odbojnik by właśnie młoda głowy nie obiła sobie 😂
 
Ostatnia edycja:
My juz po drugim szczepieniu 6w1 i rota. Bylo duzo gorzej niz za pierwszym razem... chyba mała jest bardziej swiadoma i nie daje sie tak macać już i kłuc. Pediatra sprawdzila dołek i powiedziala ze takim nie ma sie co przejmowac, naturalne to jest ale powiedziala ze przy okazji jak bede na jakims usg to mozna sprawdzic. Wiec @alible mozesz tez przy okazji tylko sprawdzic :))
 
Wczoraj prawie caly dzien przewisiala na cycku... inaczej jojczenie i marudzenie wiec chyba to samo mamy :) poki co trzyma sie dobrze. Podobno po samym 6w1 i rota rzadko jest goraczka. Mam taka nadzieje...
 
reklama
My juz po drugim szczepieniu 6w1 i rota. Bylo duzo gorzej niz za pierwszym razem... chyba mała jest bardziej swiadoma i nie daje sie tak macać już i kłuc. Pediatra sprawdzila dołek i powiedziala ze takim nie ma sie co przejmowac, naturalne to jest ale powiedziala ze przy okazji jak bede na jakims usg to mozna sprawdzic. Wiec @alible mozesz tez przy okazji tylko sprawdzic :))
My juz tez po, bylismy we wtorek. My dodatkowo mielismy pobranie krwi wiec juz trauma i dla malego i dla mnie ;) przy okazji oddalismy kupke do badania przez te zielone i luzne kupki i pani dr stwierdzila ze tonietolerancja laktozy ale nic z tym nie trzeba robic. Cos mi trudno w to uwierzyc. Musze poczytac o tym 😕
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry