Lily2389
Fanka BB :)
Szczerze to już nie wiem czy go chce, pokłóciliśmy się i oddalam mu pierścionek ☹ dziewczyny opuszczam na chwile forum, ale pouzupełniam później wszystkoEh znam to[emoji2356]i współczuję. A kiedy w ogóle ślub?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Szczerze to już nie wiem czy go chce, pokłóciliśmy się i oddalam mu pierścionek ☹ dziewczyny opuszczam na chwile forum, ale pouzupełniam później wszystkoEh znam to[emoji2356]i współczuję. A kiedy w ogóle ślub?
Szczerze to nie wiem co będzie, problem w tym ze przegina ostatnio z alko, i nie mam ochoty być z kimś takim, kasy na alko nie szkoda ale żeby gdzie pojechać coś kupić czy odpocząć to zawsze szkoda , rozumiem raz na jakiś czas z kolegami ale bez przesady ze samemu i co drugi dzień i w ogóle, nie mam siły do tego@Lily2389 trzymaj się kochana, przetrwacie tę burzę![]()
Tylko że one mi wyglądają jak te moje na żywo. Fakt może na moich zdjęciach wyglądają na szare ale to taki mój aparat albo talent do zdjęćale nie ma co gdybać, codziennie będę robić test do okresu i zobaczę czy ciemnieją czy nie i czy przyjdzie @
Szczerze to nie wiem co będzie, problem w tym ze przegina ostatnio z alko, i nie mam ochoty być z kimś takim, kasy na alko nie szkoda ale żeby gdzie pojechać coś kupić czy odpocząć to zawsze szkoda , rozumiem raz na jakiś czas z kolegami ale bez przesady ze samemu i co drugi dzień i w ogóle, nie mam siły do tego
Chciałabym żeby to było chwilowe, on na starania ze tak powiem ma wywalone bardziej mi zależy chociaż mówił ze chciałby mieć już dziecko, najgorzej okres to juz trwa tak od września? Zanim się poznaliśmy wiem ze pil bo dziewczyna go zdradziła ale rzucił a teraz nie wiem chyba nie umiem do niego dotrzeć słowami to może czynami coś da radęJeśli to się zaczęło ostatnio to może warto porozmawiać, co się zmieniło i co wywołuje taki stres. Może tak starania przeżywa. Lepiej od razu się za to zabrać, bo później będzie ciężko z tym walczyć. A szkoda życia.
Nie wiem zobaczymy co on zrobi jutroMoże daj sobie czas, przemyśl wszystko, zastanów się czy wasz związek ma sens, czy może warto jednak ratować. Na pewno musisz się z tym przespać, później spróbować rozmawiać, coś postanowić, uzgodnić coś
No wiem trudno zobaczymy, ja tak łatwo nie ulegnę chyba ze on sam stwierdzi ze to nie ma sensu to szkoda mi tylko tych 6 lat zmarnowaćEh... Z facetami nigdy nie wiadomo![]()
Kochana wierzę, że podejmiesz słuszną decyzję.No wiem trudno zobaczymy, ja tak łatwo nie ulegnę chyba ze on sam stwierdzi ze to nie ma sensu to szkoda mi tylko tych 6 lat zmarnować
Czuje się właśnie tak jak ty 5 lat temu, smutne ale prawdziwe, nie wiem co będzie i jak sobie z tym wszystkim poradzić ale nie wyobrażam sobie życia bez niego, kurde byl cudowny ale właśnie to się zmieniło od czasu jak mam prawo jazdy i w sumie jest problem odkąd co wspomnę o ślubie a to właśnie on sam chce ten slub wcześniejKochana wierzę, że podejmiesz słuszną decyzję.
Ja 5lat temu po 6 latach związku odeszłam od narzeczonego 1.5msc przed ślubem. Trzeba bylo całe wesele odkręcić, do gości dzwonić i odwoływać. Było ciężko ale dalam radę. Dziś mam wspaniałego partnera (też po "przejściach" i rozwodzie) jest nam bardzo dobrze razem. Ślubu już żadne z nas nie chce, ale się kochamy i staramy się teraz o dzidziusia.