Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mam za męża policjanta... Pracuje po 12 godz, zawsze pytam z kim ma służbę i zawsze mówi ze z kolegą, a właśnie się dowiedziałam ze jeździ z koleżanką, a od pewnego czasu stał się dziwny... Zawsze pisał co u niego w pracy, że tęskni, podjezdzal do domu sprawdzić jak się czuje... A od czasu jak jeździ z nią prawie w ogóle się nie odzywa a zwłaszcza jak mają służbę w nocy... Jak dzwonię to nie odbiera, oddzwania po kilku godzinach... Zmienił pin w telefonie żebym nie widziała kto do niego pisze... Gdybym przypadkiem się nie dowiedziała ze nie jeździ z kolegą to pewnie nadal by mnie oklamywal, tylko po co?? Już raz kłamstwa przerabialiśmy na początku związku dotyczące sąsiadki która jest "tylko przyjaciółka", a potem natknęłam się na jego wiadomości do niej jak to mu przykro ze zamieszkał ze mna i przez to już nie są sąsiadami... I jeszcze wcześniejsze gdzie jej miłość wyznawal a mi mówił że nic ich nie łączyło... Może przesadzam... Nie wiem, ale boli mnie to ze mnie oklamuje...Kochanie przykro mi [emoji17] co się dzieje?
![]()
Ja przyznalam się tylko mezowi. Wczoraj rowniez i Wam ale wiedziałam, że nie zostanę wysmiana, bo część z Was też to samo czuje.[emoji4]Ja nawet nikomu się nie przyznaję, że czuję delikatne smyranie w brzuchu. Każdy się puka w czoło i mówi, że to niemożliwe. Mówią, że bąk mnie smyra.
Nie masz pyzunia schizyJa jak leze to tez tak czuje smyranie w podbrzuszu. Tylko ze ja mam 12tc wiec nie wiem czy mam schizy czy prawda przez to ze sa 3 maluszki