reklama

Lutowe mamusie 2026

Ja jutro jade odebrac wynik cytologii (czekalam 3tyg) bo dostalam list ze wynik wymaga konsultacji z lekarzem i troche panikuje co to moze byc…
Z badania moczu ostatnio wyszlo mi bardzo duzo leukocytow i erytrocytow, lekarz nie zwrocil na to uwagi, a bylo napisane ze wykryto bakterie..
Myślę że nie ma co panikować. W zeszłym roku moja koleżanka w ciąży też miała wynik do konsultacji z lekarzem, panikowała dwa dni, a ostatecznie dostała globulki bo miała lekki stan zapalny.

A to Twój stały lekarz? Może wspomnij dodatkowo o tym badaniu moczu, żeby też wziął pod uwagę
 
reklama
Myślę że nie ma co panikować. W zeszłym roku moja koleżanka w ciąży też miała wynik do konsultacji z lekarzem, panikowała dwa dni, a ostatecznie dostała globulki bo miała lekki stan zapalny.

A to Twój stały lekarz? Może wspomnij dodatkowo o tym badaniu moczu, żeby też wziął pod uwagę
Tak to moj staly lekarz. Spisywal wynik do karty ciazy i nic nie wspomnial, ja raz sie odezwalam na ten temat, ale on jakis byl dziwny tego dnia, taki jakby zly… mam i tak za tydzien wizyte w czwartek, wiec mam nadzieje, ze wyjasnimy to jakos
 
Myślicie że w 11+ jest sens sprawdzania poziomu progesteronu? Kilka dni temu zmniejszyłam dawkę i tak się zastanawiam nad tym czy badać. Chwilami brzuch mnie pobolewa i nie wiem czy z powodu zmniejszenia proga czy znowu coś się luzuje przesuwa itd.
W teorii pełne przejęcie produkcji progesteronu przez łożysko następuje w okolicy 12tc, więc już jesteś w tym okresie. Pobolewania brzucha mogą wynikać w dalszym ciągu z rozciągania, ale dla spokoju zawsze możesz sprawdzić. Mam w piątek wizytę w klinice i właśnie mam w planie zapytać, czy przy schodzeniu z leków mam sprawdzać poziom progesteronu we krwi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry