reklama

Lutowe mamy 2016

Laski, dajcie spokoj. Po co sie klocic i obrazac, mamy sie tu wspierac. Jak ktos nie chce krytyki, to nie powinien sie wywnetrzniac na forum. Ja tez nie robilam jeszcze krzywej cukrowej, w pon ide na wizyte i dopiero zapytam gina, bo wczesniej nic nie mowil.
 
reklama
No bez kitu :/ odkąd wrocilam do pracy pare lat temu nie mialam ani jednego dnia l4, ani jednego dnia opieki, wiec teraz kiedy zle znosze ciążę mam prawo do skorzystania z l4 i glupia jest gadka ze ktos taki wyludza kase z zusu :/
 
Ja mam robic 15.09 i szczerze troche sie boje picia tego bleee no ale coz jak mus to mus.

Jak chodzi o prace to ja aktualnie tez nie pracuje bo po prostu nie bardzo sobie wyobrazam w swoim zawodzie latac z brzuchem :D

Kazdy wie co dla niego i jego rodziny najlepsze wiec nie ma sie co klocic ;) a tez jak ktos sie zle czuje czy ma ciaze zagrozona od poczatku nie moze ryzykowac utrata dziecka czy przedwczesnym porodem...bo logiczne ze Dzieciatko najwazniejsze.
 
Ostatnia edycja:
reklama
U mnie jest tak ze oboje chcielismy Laure, ale... nie wiem czy mnie zrozumiecie, ale jak juz sie okazalo ze to dziewczynka, to poczułam ze absolutnie nie jest to Laura ;) tylko właśnie Maja ;) a Nina przyszla mi do glowy pozniej ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry