reklama

Lutowe mamy 2016

No i powinnam wziąć się za sprzątanie ale, mam strasznego lenia na urlopie a po drugie czekam kiedy w końcu maż weźmie się za malowanie . Bo jak posprzątam i on weźmie za malowanie to chyba szału dostanie. W szafach posprzątam, wszystko poprasowane. A mężulek ma długi ogon.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry