reklama

Lutowe mamy 2016

Hej dziewczyny.
Widzę wszędzie nastroje albo chorobowe, albo ogólna niemoc. U mnie podobnie, źle sypiam, potem dosypiam w dzień, w nocy nie mogę zasnąć bo zgaga mnie męczy i tak w koło. I jeszcze ta przeprowadzka.... Mam dość :-(
 
reklama
Dzięki za pochwale imion ale jak tu sie zdecydować ? :-)
Ja sie cieszę ze ten dzien sie kończy, jestem padnięta ...
a do tego zjadłabym cos tylko nie chce sie robić :-)) wiem , ale mam problemy
 
Wywolana melduję się posłusznie :)
Chciałam się pochwalić ze dziś miałam wychodne, byłam na spektaklu. Grał Bobek, Zelt, Sienkiewicz, Pieczynska i Sadowski. Było całkiem sympatycznie :)
Dziś i wczoraj mąż miał wolne więc zawsze więcej działamy przez co mniej pisze :)
 
Hej dziewuszki u mnie w miarę ok. Nie piszę bo jakoś ciężko mi się wkleić w temat :/ ja jakąś rozbita ogólnie jestem przez te zęby na nic ochoty nie mam .. prawie wogule nie jem tylko pije a jak coś to bardziej płynne niż do chrupania.. co zrobic:(

Dziś aktywniej bo zmusiłam się do zrobienia kapusty kiszonej wiec od rana coś przy tym robie 35 litrów mi wyszło z 40 kg kapusty

Do tego nasz psiak miał dziś operacje bo j3st wnęrtem i musieliśmy mu usunąć jądra :(
Jedno mu się niedaleko żołądka zatrzymało a drugie w pachwinie wiec ogólnie było to dla niego nie bezpieczne

Teraz gorzej z nim jak z dzieckiem a podobno ma mu się to goic 10 dni, trzeba go pilnować żeby się to nie wydluzylo:(
 
Choco takie wspólne wieczory są naprawde potrzebne u nas narazie z tym krucho.. mąż ma duzo pracy no i te remonty ciągnące się miesiącami, no ale jak tylko z tego wyjdziemy napewno wyrwiemy się gdzieś sami może nawet na jakiś weekend ;)
 
A tutaj moje dzisiejsze zaprawy;)
I biedny synekcxek nasz jeszxze ledwo żywy po narkozie
 

Załączniki

  • 1445543045185.jpg
    1445543045185.jpg
    19,6 KB · Wyświetleń: 63
  • 1445543064358.jpg
    1445543064358.jpg
    12 KB · Wyświetleń: 66
Kropek biedny misio, glaszcze go wirtualnie :)

Kati w sobotę też planujemy wspólny wieczór :) córcia idzie do babci :-) a my coś podzialamy A w niedzielę jak będzie ładna pogoda to już z córcia do zoo :) i też będziemy korzystać bo akurat mąż ten likend nie będzie pracował :)
 
reklama
Kropek bidusia malutka z psiaka po narkozie psiakom jest zawsze zimno okryj go jak niemowlaka ;-) ja też mam podły juz kolejny dzień staram się pisać coś bo to zawsze mu poprawia humor najgorsze ze mężowi obrywa się najbardziej. Popołudniu postanowiłam iść na kruciutki spacer z córa mężem syn się na mamusie wypiol i z jakąś koleżanka biegał kolo bloku. A ja sobie poszłam na spokojnie pomalutku pozbieralysmy liście porzucalismy się troszkę wesoło było wróciłam do domu i się położyłam jednak zaczęło boleć :-( . Próbowałam skorzystać z rad Magdy i odciążyć kręgosłup leżąc na podłodze z nogami wyżej ale to był głupi pomysł ;-) tak zaczęło boleć ze nie mogłam wrócic do normalnej pozycji ;-) a teraz sobie leżę wypilam juz druga butelkę Kubusia dużego bananowego :-) i chyba zasne ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry