Aschlee niestety tak właśnie jest. Pamiętaj jednak,że Ty nie masz jeść dietetycznie, a rzeczy o niskim IG. Osobiście na kolacje nie jadam pieczywa, bo mam tak samo jak Ty po tej bułce. Ta sama bułka zjedzona u mnie rano nie podnosi tak cukru. Bierz to na spokojnie. Na razie testujesz. Nikt od razu nie ogarnia sam siebie. Bo tu nie o dietę chodzi. Chodzi o to,że każda z nas inaczej reaguje na to samo co jemy. No i te 25-27tc to najgorszy czas. Cukry wówczas najmocniej szaleją. Głęboki oddech weź i kombinuj dalej :-)
U mnie Theo nadal cichutko. Aż muszę wyjąc detektor.