Choco nie wiem jak się zapatrujesz na szczepionki ale jest taka w tabletkach, na receptę odpornościowa, która działa cuda.
Moja córka wiecznie chorowała i to się ciągnęło za nami non stop, wychodziła i łapała kolejne infekcje, potem szpital raz i drugi. W końcu nasz pediatra zalecił nam Broncho Vaxon (lub Vaxom), niestety nie pamiętam od którego roku życia można brać, musiałabyś się dowiedzieć. Koszt 100 zł jedna dawka. Bierze się przez kilka dni , przerwa i powtórka a potem po pół roku znowu.
My po prawie 2 latach powtórzyliśmy dawkę i szczerze mówiąc młoda nawet przeziębień prawie nie łapie a jak już to 2 dni z Oscillococcinum i koniec. A wcześniej potrafiła być ponad pół roku przewlekle "chora" czyli wielkie przeziębienie ale nic jej poza tym nie jest. Do tego dochodziły mocne infekcje gardła, krtani i katar, który przy jej chorych zatokach i alergii nie jest za fajny.