Asch trzymam kciuki bys przynajmniej do 36 tc VIvi zatrzymała w brzuszku
Ja robiłam zakupy na raty, cześć mam kupione, resztę bede kupować w środę ale to tylko spożywcze rzeczy
Ja mam trochę energii ostatnio to korzystam, bo wiem ze jak padnę to juz nic nie pomoże i nie zrobie.
Jutro mam wizytę i KTG, maz musi byc w pracy ale przyjechała Babcia męża to jedzie ze mnie by pilnować Vivianke :-)
Miłego wieczorku Dziewczyny