A no leze ale czasem mam wrazenie ze tak srednio to pomaga.Poszlam na szybko pod prysznic i ledwo dolazlam do lozka bo zas skurcze.Wychodzi na to ze musialabym caly czas lezec.
Nie sa jakies czeste bo co 8 minut ale poleze i powinny przejsc bo juz raz bylo podobnie.Jedyne zjakiego powodu chce mi sie wrecz plakac to ten bol spojenia.W zyciu nie czulam tak piekielnego bolu przy najmniejszym ruchu