reklama

Lutowe mamy 2016

Witam Świątecznie,
dziewczyny nogi krzyżować i trzymać maluchy jak najdłużej w brzuszkach:)
Ja dzisiaj obżarta że aż ruszać się nie chce a tu jeszcze jutro i niedziela w bonusie:laugh2:.
Najchętniej położyłabym się do łóżka ale córcia chce pograć w gry od gwiazdora więc wylegiwanie odłożone na potem:blink:.
 
reklama
Już nie śpię :no2:. Masakra jakaś, a w dzień będę się snuła na nogach i zapewne znowu będę polegiwać pół dnia. Zjadłam, w sumie to nie wiem co, czy to była późna kolacja czy wczesne śniadanie. ;-) ;)

Carolajna, M@linka jak tam jest dziś u Was.
Ja chociaż mam dwa porody za sobą to nie wiem jak czop odchodzi. U mnie porody zaczęły się tym że poszłam do łazienki i zauważyłam niewielka ilość krwi na papierze i za chwilkę zaczęły się bóle, oczywiście najpierw bardzo delikatne. Żadnego śluzu nie zauważyłam :confused:
 
My nadal w dwupaku. Wczoraj wieczorem pozwolili mi wrócić do domu. Skurcze się uspokoiły, ale mam nakaz leżenia i nic nie robienia. Jeszcze co najmniej tydzień powinniśmy wytrzymać żeby było bezpiecznie dla małej. Dopóki leżę jest ok, ale jak tylko się zdenerwuję albo poruszam trochę to skurcze się nasilają. Mam nadzieję, że uda nam się wytrwać i wszystko będzie ok.
Na temat czopów, to mi w ostatniej ciąży odszedł w czwartek a urodziłam w poniedziałek, w międzyczasie nic się nie działo.
 
Natka są są tak mi już chyba zostanie ;-) jedne większe drugie słabsze cały czas mi leca te gluty dopóki nie ma krwi ani skurczy regularnych to nie jadę nigdzie siedzę i czekam na rozwój sytuacji unas zaczęty juz 36 tydzień wiec nie jest źle ;-)
 
Cześć Dziewczyny!
Bozienka to Ty już nie masz się co martwić, tylko czekać na Malucha:)
M@linka to oby do Nowego Roku!

Ja właśnie wróciłam z kina i kolacji z Mężem.... i tak kończą się święta..
 
Czesc kochane ja wpadam tylko powiedziec ze jakis czas moze mnie nie byc ale postaram sie wrocic.Rodzina mi sie rozpada takze same rozumiecie :( trzymajcie sie cieplo wszystkie.Buziaki i mam nadzieje do zobaczenia
 
reklama
Co za **** w takim stanie robić takie jaja zabiła bym gnoju. Aschle dasz rade kochana ja też sama wychowywałam tez mnie w ciąży były zostawił i tez w zagrożonej jesteś silna babka . A in niech się buja jeszcse zateskni za wami
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry