reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Hej dziewczyny, witam sie po dłuzszej przerwie! Urlopowalam sie w Polsce przez 3tygodnie, ale was podczytywalam.

Kropek gratulacje! Aaa zaczeło sie :) łatwiej nam teraz podążać Twoimi śladami ;)

Magdalena 777 ja dzis mialam wizyte i nastepna za 2 tygodnie, tc mamy podobny, bo za 2 dni zaczynam 34 tydzien, znow sie przesuneło, bo wczesniej byl juz 35tc. Ech, koncowka bedzie intensywna w wizytacjach...

Ja juz tak naprawde mam chyba wszystko gotowe na przyjecie mojego malenstwa. Nawet dzisiaj dokupilam stanik do karmienia i pasuje jak ulał :-) wstrzymalam sie tylko z kremem do twarzy i oliwka do pielegnacji, bo za tydzien zaczynam szkołe rodzenia, wiec zobaczymy co położna mi poleci. Wózek mam, zupełnie inny niż planowalam, wszystkie inne spiworki, posciele, szumisie itp. tez, nawet łózeczko juz złożone :-) teraz tylko troche informacji poczytac o porodzie i o pierwszych dniach z dzieckiem, poukładac to sobie w głowie i nastawic sie pozytywnie :-)
 
To znowu ja, tym razem musze się pochwalić ze temat z rana nieaktualny. Wyobraźcie sobie ze weszłam dziś na konto żeby zapłacić za telefon a tam pokaźną kwota za wszystkie poprzednie miesiące z zusu. Chyba nie mieli się do czego przyczepić i musieli dac. Ale jestem szczęśliwa :)))))
 
magdalena nareszcie sie opamietli z tego zusu ;)

dziewuszki na wyjscie ze szpitala dla maluszka co chcecie dac ? kombinezon starczy czy musi byc rozek ?? tesciowa z mama mnie dzis meczyly ze jak to bez rozka odebrac ze szpitala ?! ;\ dodam e musze bobo zapakowac do fotelika bo od szpitala mamy 40 km

kombinezon mam roz 62 wiec bedzie w nim plywal zglupialam
 
U mnie rożek i tak trzeba mieć w szpitalu bo dziecko w nim leży zawinięte w tym jeździku szpitalnym.
A na wyjście naszykowałam body + zwykłego pajaca, kombinezon i przykryję kocykiem już w foteliku. Wydaje mi się, że wystarczy. :confused:

A wy jak będziecie jechać tyle km to samochód będzie nagrzany więc kombinezon trzeba będzie rozpiąć bo za gorąco. Nie słuchaj z tym rożkiem i zrób bo swojemu. ;-) ;) Kiedyś nie było obowiązku wożenia dzieci w fotelikach więc pewnie dlatego Twoja mama / teściowa sobie nie wyobrażają bez rożka wyjść ze szpitala ;-) ;)
W temacie suszenia głowy przez mamy/teściowe:
http://mamy-mamom.pl/babcia-wie-lepiej-stop-mitom/
 
Kurcze w rozku to się pasów w foteliku nie zapnie, ja na wyjście to kombinezon i kocyk. Syn jak się urodził pod koniec września to właśnie w kombinezon go ubralam, fotelik i pielucha na zasloniecie od wiatru. My mamy też tyle do szpitala :) ponad 30 km
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry