reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Dzisiaj tak myślałam że może on po prostu ma czas tylko ja się tak niecierpliwie i niepotrzebnie próbuje na siłę go wyciągnąć. Termin mam za tydzień w czwartek więc uzbroje się w cierpliwość i może ona popłaci :wink:
 
Anit kciuki za rozwój sytuacji:)

A ja nie spałam od 2.20 wstałam siusiu a tu... śluz podbarwiony krwią ale żadnych skurczy nic nie miałam, więc wstałam i zaczęłam głowe myć hehe i nadal nic więcej się nie dzieje. Byłam u swojej położnej po plan porodu. Siedzę i czekam na rozwój sytuacji:)
 
Biore doustnie 2 x po jednej a za tydzien bede brac 2 x po 2. Tak bralam przed ciaza. Nie wiem jak to stosowac inaczej, w necie jest za malo informacji. Tak przynajmniej nie zaszkodzi;)
 
Ją w poprzedniej ciazy dopochwowo stosowalam i faktycznie szyjka była elatyczna łatwo się rozwierala. A jak birzesz go teraz doustnie to czujesz jakieś zwiększone skurcze czy pobolewania?
 
Ogolnie od niedzieli czuje wieczorami inne bole ,nie wiem czy to skurcze czy nie? Po jednym dniu brania nic nowego sie nie zdarzylo.

A dopochwowo moze zaryzykuje ale blizej terminu no i nie wiem jak i ile?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry