Witajcie!
PaniAg trzymam mocno kciuki
U nas bez zmian, wszystko się wyciszyło jak zwykle. Nocka nawet przespana o tylko dwie wizyty w toalecie teraz jakos lepiej mi się śpi :-) Ja już nawet nie liczę ze urodze przed terminem bo już tylko 3dni zostały. Chyba ze nalot teściowej spowoduje u mnie nerwy i rozwój akcji właśnie dzwoniła z cudowną nowiną przyjazdu , dzień wyjęty z życia :-(
Miłego dnia mamcie!