Pani Ag - jeszcze raz gratuluję i życzę szybkiego dojścia do formy

Śliczny chłopak
Nova - ale słodziak

i jaka czupryna

trzymam kciuki za karmienie
My przedwczoraj (14 dni) byliśmy na pierwszej wizycie i mamy +600g od wagi urodzeniowej. Cieszy mnie to bardzo, bo N ciągle ulewa.
Co do kp to wiem, że są różne spojrzenia na tę kwestię - ja uważam zasypianie przy cycu za zupełnie naturalne i w sumie nigdy mi to specjalnie nie przeszkadzało. A może po ponad trzech latach jestem już przyzwyczajona ;-).
Co do smoczka to moim zdaniem jest ok, o ile rodzice znają umiar. Dziwnie wyglądają dla mnie np dzieci barwiące się w piaskownicy, gadające przez smoka (takie 2-3 latki). Ale też nie znam sytuacji, więc nigdy bym się nie posunięła do komentowania lub radzenia rodzicom.
Moi są akurat bezsmoczkowi. O. dlatego, że smoka nie akceptowała, a ja nie widziałam powodu, żeby ją zmuszać. M. może i by ze smoka korzystał, ale był na tyle spokojny, że nie było potrzeby . Teraz N. zapowiada się znowu na awanturnicę, która ciał obcych nie uznaje.
Seforka - wpływ laktozy w pożywieniu mamy na skład mleka wydaje mi się trochę wątpliwy, ale jeśli może pomóc to czemu nie
