Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas dzisiaj była położna zważyć małą i w dwa tygodnie mamy do przody 615 g. Waga całkiem niezła biorąc pod uwagę że o 5 rano mieliśmy kupowy kataklizm. Mała brudna po pachy wszystko do prania a ona do mycia
Melduję się po wizycie. To sobie jeszcze pobiegam w dwupaku... skurczy brak na ktg tylko napinanie brzucha, rozwarcia też brak a szyjka krótka. Jak się nic ruszy do niedzieli to w poniedziałek do szpitala mam skierowanie. Oby się coś ruszyło bo zwariuje :-)
Kamisia musi się ruszyć masz przecież wielki doping na forum U mnie we wtorek lekarz powiedział że rychłego porodu nie widać a z czwartku na piątek odeszły mi wody i w piątek rano już mała była na świecie więc wszystko się może zdarzyć.
Ja jak w środę byłam na ip to też nic nie zapowiadało porodu a w nocy z czwartku na piątek przyjechałam z regularnymi skurczami
Kamisia w końcu musi się zacząć, innego wyjścia nie ma. Aczkolwiek wiem jakie frustrujące jest to czekanie. Dużo sił dla Ciebie
Pielegniarka srodowiskowa powiedziala nam dzisiaj,ze jesli dziecko regularnie sika to nie ma sie czym martwic. I skonsultuje to z lekarka. Telefonu nie bylo z przychodni wiec obserwujemy. Na pueluszce sa brudy kupkowe i siki ale porzadnej kupy brak.
PaniAg nasza środowiskowa to takie snuła opowieści, że za głowę się łapałam. Słyszałam wręcz, że pani doktor powie mi to samo. I co się okazało? Że ja miałam rację. Słuchaj trochę Swojej intuicji, nie patrz ślepo w ludzi.