Jenot, zalezy od dnia, czasem lezy w lozeczku i patrzy na jakas zabawke. Czasem w bujaku, albo w wozku. Wszystko po kilka minut. Zdarza sie,ze 3o ale to musi miec humor. Nieraz 1o sekund nie da rady.
Jak karmie butla to mu spiewam albo opowiadam jakies bajki, moduluje glos. Czytam Brzechwe. Czasem puszczam z yt kolysanki. A jak lezy grzecznie na przewijaku to po zmianie pieluszki cwiczymy nozki, glaszcze mu brzuszek, dmucham w brzuszek, robie glupie miny itp
A czasem jak cicho siedzi to zostawiam, patrzy na cienie, blyszczace przedmioty. A jak ryk to w wozek i do kuchni kolo okapu, potem wiatrak w lazience ot rozrywki a i tak wszystko konczy sie na piersi....aha i lubi zasypiac przy muzyce klasycznej z czeskiego radia w tv...
A teraz czekam juz ponad 2o min az mu sie odbije, spi na mnie....