reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Matki same sie krzywdzą budowaniem teorii o kp. Tez zaczęłam karmić mała mm , bo ani ja ani ona nie miałyśmy zapału do cycka. I nie uważam abym miała mniejszy kontakt z nia lub słabszy , młoda bez kp jest uzależniona od mojej obecności na tyle ze gdy znikam z pola widzenia zaczyna sie płacz, a najlepiej sie śpi na mnie...

Rownież posiadam Szumisia i z tym sensorem płaczu , czasami jak młoda śpi a ja jestem w innym pokoju i nie usłyszę jej on sam sie włącza i ja uspokaja. Bez mojej wiedzy ;)
 
Dziewczyny tak tylko żeby było jasne, ja odnośnie karmienia piersią pisałam tylko i wyłącznie o sobie i mojej córce, o moich subiektywnych odczuciach i mojej z nia wiezi. Nigdy nie osmielilabym się umniejszac jakiejś innej mamie lub krytykować z powodu karmienia mm. Każdy robi tak jak mu pasuje i uważa za stosowne. Ja mam takie odczucia a nie inne dlatego decyduje się na kp ale zazdroszczę mamom które karmią butelka chociażby tego ze będą miały ładniejsze biusty :) ja bardzo źle zniosłam wygląd moich piersi po roku karmienia starszej corki. Teraz to już i tak nie ma czego ratować ;) reasumując wg mnie każda mama jest wspaniala bez względu na sposób karmienia dziecka.
 
Jenot u mnie to samo współczucie i krytyka w oczach że karmię mm ale ja już przywykłam i olewam. Co do rozrywek to u nas to samo co u dziewczyn czyli standard.

Haruna moja też uwielbia zasypiać na mnie zastanawiam się jak to będzie jak jeszcze ciute przytyje:):)

My dzisiaj po szczepieniu i właczył się syndrom marudzenia. Okazało się że mamy bezpłatne 5 w 1 i pneumokoki. Tylko na pneumo mam przyjść za tydzień bo nie chcieli podać razem z dzisiejszą żółtaczką.
Dzisiaj waga pokazała 2 kg mniej niż przed ciążą pewnie dlatego że ledwo mam czas zjeść.

Betula mi też czasem brak cierpliwość zwłaszcza przy starszej zazdrośnicy i niewyspanie plus pogoda robią swoje. Ale co tam musimy dać radę.
 
Ola my dziś ze wspólnych rozrywek oglądałyśmy mieszkanie... Zosi spodobał się najbardziej podgrzewacz do dzbanka ;) Później interesował ją już tylko cycek...

Moje smutne dzisiejsze odkrycie. Zostało 4kg do zrzucenia i niestety już chyba sam tłuszczyk bo nie dałam rady wciągnąć na tyłek spodni sprzed ciąży. :(
 
Ooo ja to już chyba jestem w ogóle najgorsza z najgorszych i cały czas chce mi się spać!! Pogoda u nas okropna więc zwalam na pogodę;) a prawda jest taka, że przydałby się jeden dzień w tygodniu wolny od macierzyństwa!
 
reklama
My też już po pierwszym szczepieniu, dzisiaj 5w1 + wzw, pneumokoki na kolejnej wizycie. Ktoś pytał o ceny to u nas 150 zł za 5w1 a na pneumokoki 270 za dawkę.
Hania w trakcie kłucia strasznie płakała ale szybko się uspokoiła. Kazali nam czekać 30 min po szczepieniu ale jak usłyszałam, że ktoś kaszle na korytarzu obok to stwierdziłam, że wychodzimy szybciej. Po powrocie Hania zjadła całą butlę i póki co śpi.
Wydaje mi się, że może teraz długo spać bo od 9 praktycznie nie spała.
No i pediatra po badaniu stwierdziła, że ma problemy z gazami. Będziemy podawać espumisan, zaleciła 2 x 2 krople, strasznie malutko :confused: Mówiła, że zwiększyć jak nie będzie poprawy.

Co do zabaw to ja do niej gadam, ostatnio patrzymy przez okno, oglądamy mieszkanie, leży na brzuszku, ogląda książeczkę, teraz dzwonię jej różnymi grzechotkami z różnych stron i odwraca głowę, albo poruszam biało-czarną zabawką a ona wodzi wzrokiem, karuzelka.
Jestem w trakcie poszukiwań jakiejś fajnej maty edukacyjnej. Polecacie coś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry