reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
wspołczuję Wam ztymi kupami bo dzieciaczki i Wy strasznie sie męczycie. U nas 4-5 dziennie jest teraz też smieje sie i az bujaczek wibruje od kupy hehe. Wczoraj byłyśmy na badaniu bioderek, przed wejściem przebrałam pupcie z kupy a potem mała obsiusiała pania doktor hehe ważne że wszystko oki.w kolejce na bioderka w pampers przed badaniem moze co piąta matka zaglądała reszta mówiła ze nie musi bo maja duze problemy z kupkami, raz na trzy dni i to wymuszana więc widać teraz to jakiś standard.

kupa po pachy aż na wylot hehe tego życzę Waszym pociecha bo aż uśmiech na twarzy był:)
 
Ostatnia edycja:
Mkvet dziekuje. Poczytalam sobie o tej dyschezji... Wyglada na to, ze potrzeba czasu, bo Antos ma typowe objawy. Czy tylko ja nie zwariuje?

Seforka wiem co masz na mysli, Antosiowi ta pozycja sie nie podoba. Jedynie wygodnie mu jak go nosimy w pionie a on bródką i raczkami opiera sie o moje ramie, jedna reka go trzymam a druga podkulam mu nozki, wtedy tylko sobie pruta... za mna kolejny atak placzu :( teraz zasnal...ciekawe na ile.
 
Ola, a ty podajesz synkowi jakieś kropelki? Ja już kiedyś pisałam, że my na trzech rodzajach jesteśmy i da się wytrzymać. Raz nie daliśmy i był dramat- więc ewidentnie to moc kropelek że Misia nie ma kolek.
U nas na problemy z kupka pediatra poradził zwykłe czopki glicerynowe-jeszcze nie podawalam, ale trzymam w pogotowiu.
No i jeszcze mamy czopki na uspokojenie i wyciszenie - raz o 5:00 nad ranem po całej nocy bez snu podałam i zasnęła-nie wiem, czy przez czopek czy że zmęczenia. ..
Dziewczyny jak wy sobie radzicie z niewyspaniem? Ja chodzę nieprzytomna a jeszcze mam taką sytuację ,że muszę pracować po kilka godzin dziennie i czuję się jak zombie. ..
 
Jenot ja już chyba zaczynam przywykać do niewyspania. Tylko żadnego filmu nie mogę sobie obejrzeć wieczorem bo mi się film urywa:) Z tym że moje dziecko śpi ostatnio od 24 do 5 budzi się na jedzenie zasypia i śpi tak do ok 9.00 - 10.00. O spaniu w ciągu dnia u mnie nie ma mowy bo mam starszą córkę. Cały czas sobie powtarzam że jeszcze troszkę i powinno się wszystko unormować.
Mała zasnęła jakoś o 15.30 i nadal śpi ciekawe co będzie w nocy.
 
Magmich czyli masz luksus jak tyle śpi. Mój od 14 za to "na nogach" i nie ma siły żeby zasnął. Wcześniej od 7.30 do 11 nie spał
W nocy na jedzenie wstawał.

Polecam herbatkę, ułatwia zasypianie:
 

Załączniki

  • 1459959789261.jpg
    1459959789261.jpg
    65,4 KB · Wyświetleń: 104
W załączniku pozycja która uwielbia moja córeczka. Przy okazji ćwiczymy trzymanie główki.
Ta o której ty piszesz Ola dobrze sprawdzała się u starszej córeczki.
Ja zauważyłam bardzo duży związek problemów brzuszkowych z moją dietą. Jak śie mocno pilnowałam nie było żadnych płaczów a jak zaczęłam rozszerzać dietę to trochę brzuszek boli. Nie jest bardzo źle bo płacze są kilkuminutowe wiec mamy kompromis bo na samym kurczaku i białym pieczywie z masłem to długo sie wytrzymać nie da. Całe szczęście już jej tak nie wysypuje po konserwantach.
 

Załączniki

  • image.jpeg
    image.jpeg
    895,4 KB · Wyświetleń: 86
No ja właśnie też raz nie dałam delicolu bo nam się nagle skończył i wtedy był dramat, a biogaja chyba jest na kupkę właśnie.Straszne te kolki -oprócz tego, że ten płacz jest nie do zniesienia to jeszcze dezorganizują całe życie, nic się nie da zaplanować bo nigdy nie wiesz jak będzie:( no cóż, trzeba przeczekać.
 
reklama
Carolajna, czy widzisz poprawę w zasypianiu po tej herbatce? Mam ją w domu ale trochę nie wierzyłam że działa i jeszcze nie podawalam. A szukam sposobu na zlikwidowanie przerwy między 2:00a5:00 w nocy; )
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry