reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Kiedys chyba inne ,mniej zarloczne dzieci sie rodziły, a teraz glodomory trzeba butla dokarmiac. Moj Antek jest butelkowy na 7o%. Też notuje ile zjadl i o ktorej.

A dyskomfort przy kp oczywiscie jest. Ja karmie dalej, wiem,ze jest najedzony a cycka dostaje jako deser i juz niech zje ile chce.

My dzis bez spaceru jeszcze. Nie mam sil, pogoda straszy a ja jakas zaplatana nawet konkretnego sniadania nie zjadlam. Lenia mam na 1oo %.
 
Oj dziewczyny nadrobić was to cud;)
My juz ogarnęliśmy dom pranie zrobione maly śpi. Uff nareszcie. .
Magmich masz racje co do karmienia.u nas znów polozna wgl nie każe karmić peiersia tylko odrazu kazala kupic bebilon w konkretnej placówce przy tym wypisala mi kartkę na mleko i dala swoja pieczatke-według mnie byla ustawiona z prywatym gościem i odpalal jej kasę za duza sprzedaż.jednak ja zostałam przy piersi skoro malemu wystarcza.

Przyznam ze maly od mc śpi z nami od kiedy dusil sie ślina podczas snu nawet kilka razy na dobę.. Będziemy go oduczac od lipca bo jest mu lepiej .
Paluszki od paru tyg w buzi a zębów brak..
Co do przykrywania kolderka .wogole nie przykrywam bo młody w czasie snu ma cala głowę spocona. Nie wiem od czego.. My sie z mężem przykrywamy bo chlodno a malemu gorąco..
 
NowaNatka, no dosc to dokarmianie mm bylo irytujace ;)
jakby mi polozna kazala kupic konkretne mleko w konkretnej placowce I do tego z kartka z jej pieczatka, to bym jej na wstepie podziekowala za wspolprace... co za czasy.

Wasze dzieci tez dzis takie senne? Moja pol dnia juz spi... (nie zebym narzekala; )

Napisane na GT-I9195 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry