reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Ok niech będzie kulinarny. Dzisiaj wieczorem przy oglądaniu meczu wrzucę jakieś przepisiki. Cudów się nie spodziewajcie bo przy dwójce dzieciaków to ja kombinuje tak żeby nie było czasochłonne a więc i zbyt wymyślne. Krótko mówiąc moim największym przyjacielem w kuchni jest piekarnik;)
 
Dziewczyny, mam szybkie pytanie... Jedziemy do ortopedy, a Antek nie chce teraz jesc, mam sciagniete mleko, myslicie, ze moge je zabrac bezpiecznie w opakowaniu termicznym, by mu podac w razie czego w tym szpitalu??
 
Ja wyczytalam ze moze stac 8 hmgodzin nawet jak nie ma upalu.

My dajemy BioaronD a maly poci sie. Stopki mu sie poca. Wyczytalam ze to normalne bo nie maja jeszcze uregulowanej gospodarki hormonalnej czy cosm
 
Ola mleko moze stać do 12h ja nosiłam nawet bez termo opakowania jak nie było upałów, i zawsze miałam ciut przy sobie w razie "ataku" Alicji:)

Z przepisami też jestem jak najbardziej zeby na kulinarnym bo tutaj bedzie tragedia je odkopać.
U nas jeśli kobieta chciala a miała jakikolwiek problem z kp to odsyłali do pielęgniarki laktacyjnej w szpitalu. Tam się jechało z bobase na umówioną godzinę, kobieta zamykała drzwi zeby było dyskretniej i potrafiła kilka godzin poświecić matce i dziecku. Jak leżałam po porodzie to 4 dni walczyła żeby rozruszać laktację bo nawet kapki nie miałam. Dziewczyny chodziły z jakimiś podgrzewaczami piersi itd. W każdej chwili mozna zadzwonić i się umówić. Takie coś powinno być wszędzie a nie pozostawienie kobiety samej zwłaszcza z pierwszym dzieckiem.
 
Na razie mamy podawać dlaej wit c i czekać... objawy mogą się jeszcze utrzymywać. Ale w czwartek zapisałam się do jeszcze jednego lekarza, żeby mieć drugą opinię.
Odnośnie kuchni - mi dziś wyszła pyszna zapiekanka!! Mniam!!
Kupiłam Zosi kostkę edukacyjną baby mix. Jest zachwycona...sama się bawi już od godziny. http://forbabies.pl/userdata/gfx/c5baca97db0ee1205d53837206e80ace.jpg
Nie spodziewałam się tylko, że będzie taka duża!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry