reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Ja powiedziałam mężowi,że kupiłam detektor, a on do mnie,że spoko. Będzie miał się czym bawić :szok: :-)


Byłam na zakupach. Tak mnie w aucie zmuliło,że ledwo żyję :confused:
 
reklama
Witajcie wieczornie! Z gory przepraszam, nie nadrobie Was od mojego ostatniego posta, cofnelam sie tylko cztery strony wstecz :P

Nie moge sie doczekac jutrzejszej wizyty, a jednoczesnie mam wielkiego stresa :o dobrze, ze wizyta rano bo inaczej bym siedziala jak na szpilkach caly dzien.

Magda ale smakowo wygladajace racuszki mniam mniam ja dzis mialam pierogi z jagodami :) pycha
Madisoni, Emka w tamtej ciazy detektor mnie uspokajal a zarazem fajnie jest slyszec bicie serduszka. Nie uzywalam go za czesto a takze pilnowalam, zeby bylo tyle ruchow ile mialo byc, ale sluchanie bicia serduszka i tego jak sie maluch wierci w brzuchu jest bezcenne :)
Bozienko ja nadwyrezylam kregoslup noszac moje 12 kilo szczescia pomimo, ze staram sie go podnosic jak najmniej sie da. Teraz siedze kregoslup boli, maz w pracy i nie ma kto masazu zrobic :o
Choco wlasnie nad tym samym sie zastanawiam, zasiadam do kompa w ciszy wieczornej a tutaj tysiac postow do nadrobienia :D
Emka mnie tam woda pomaga w mdlosciach ale musi byc lodowacie zimna, moge pic hektolitrami
Carolajna ja bym sie wstrzymala z tymi szumami nie kazde dziecko to lubi. Moj synek zasypial sam, dopoki nie polecielismy na wakacje jak mial pol roczku, mielismy hotel nad oceanem i polubial szum fal, dawalismy go na balkon w porze drzemek i przed spaniem nocnym otwieralismy balkon i zasypial w minute, jak wrocilismy to sciaglam apke z szumem morza :) dzialala przez okolo dwa miesiace pozniej synek byl zbyt ciekawi co to szumi i szukal telefonu zeby sprawdzic :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry