reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Choco nie mogę :( praca 7 dni w tyg, i tak się wyleniłam dzisiaj.
Teraz jadę do jednej restauracji, muszę zobaczyć co się dzieje, obiad i z mężem do dentysty a później biegiem jazda do drugiej restauracji na kilka godzin, może na noc.
 
Hej Mamuśki!! dawno mnie tu nie bylo.. niestety bylam od poniedzialku w szpitalu trafilam tam z bolem podbrzusza. naszczescie okazalo sie ze to od lekow ktore przyjmowalam na infekcje . wyszlam wczoraj ,ale widze ze mam sporo do poczytania :-D co u Was sylchac? jak maluszki sie czuja? bo moj ewidentnie stuka w brzuszku , ale nie moge to nazwac wyraznymi kopniaczkami :) pozdrawiam :**
 
Carolajna dbaj o siebie , bo ja tez prowadzilam intensywny tryb zycia .. i teraz musze lezec przynajmniej do 30 .09
pozniej lekarz stwierdzi jak szyjka i czy leze dalej. postaraj sie miec chwile wytchnienia bo napewno by Ci sie to przzydało Kochana:-)
 
Carolajna w sumie fajne takie zycie w biegu, wiecej można zalatwic i zaplanowac jak sie ma wiecej na glowie, no i owocuje to wszystko ;)
Zastanawiam sie - bo sobie pozwolilam ;) jak to bedzie jak urodzisz :) z maluszkiem bedziesz tak jezdzic? Czy przystopujesz?)
 
reklama
Hahah, mój by wolał żebym leżała w szpitalu. Ale już to sobie wyobrażam. 2 prace, córka, zwierzęta. .. oj nie! Na szczęście pomaga sam z siebie ;) :)
Ja już w pracy, byłam nawet 20 po ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry