reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Pewnie tak.

Mój biedny mąż stoi pod paczkomatem, miał jechać po paczkę a w międzyczasie weszła reszta powiadomień, że są paczuszki więc stoi i odbiera. Pół paczkomatu mojego ;) :)
 
A ja sie znowu poparzylam :/ tym razem na palcu boli jak nie wiem i juz babel wychodzi :( zawsze bylam troche nie uwazna ale nie do takiego stopnia zeby dwa poparzenia w ciagu jednego tygodni ;( ale boli.

Do tego moj syn zrobil dziure w pluszaku (moze ta dziura tam juz byla?) i wyciagal sobie z niego wate ze srodka... A glupia matka myslala, ze cicho jest wiec slodko spi poszla spawdzic a on w smiech i ooooo i cale lozeczko w wacie od pluszaka :/ wiec trzeba bylo wyjac lobuza, zmienic poszewki i przescieradlo, lobuz w tym czasie sie rozbrykal i przy ponownym wkladaniu do lozeczka byl ryk nieziemski. Na szczescie na chwile obecna sie uspokoil (odpukac) i oby usnal juz raz dwa. Dzieci dostarczaja nieziemskiej rozrywki :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry