reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
O zalaczylo mi zdj:) jutro robie botwinke
 

Załączniki

  • 1442518925699.jpg
    1442518925699.jpg
    29,7 KB · Wyświetleń: 56
Pisałyscie cos ze mezowie sie nie zgadzaja na wasze propozycje imion [emoji2] u mnie tez tak bylo do wizyty u gina, gdzie powiedziala mojemu mezowi... Jak pan sam bedzie w ciazy to sobie pan bedzie imie wybierac [emoji2] od tego czasu spokoj [emoji2] chociaz biore pod uwage zdanie meza. Do teraz nie umiemy wybrac imienia dla dziewczki [emoji17]
 
Cześć dziewczyny, mam nadzieję, że mnie przygarniecie :)
Mam termin na 12 lutego, więc u mnie to końcówka 18-tego tygodnia. Póki co wszystko jest ok :) Co do płci, to jeszcze nic nie wiem, ale coś mi mówi, że to dziewczyna. Póki co na stanie mam męża i prawie 5-letniego synka.
Udało mi się przebrnąć przez większość Waszych postów, mam wrażenie, że już Was trochę znam ;)
 
Madziu - ja też myślami dzisiaj jestem z Tobą [*]

Beemik - ja jednak jestem zwolenniczką gondoli, szczególnie że moje dzieci długo z niej korzystają. Poza tym nasze urodzą się zimą i w gondoli możesz je otulić i zabezpieczyć przed zimnem. Fotelik ma zupełnie inne zastosowania.

Malinka - moja córa jak miała półtora roku miała tylko pobranie krwi, a histerią reagowała na lekarzy przez następnych kilka miesięcy, więc mogę się domyślać co Ty masz... Współczuję...

Bozienka - ad ZUSu - po ponad dwóch miesiącach od złożenia pierwszego zwolnienia dowiedziałam się że mi zasiłek nie przysługuje. Dobrze, że w międzyczasie oplacałam normalnie składki, bo miałabym lipę. Tu akurat decyzja ZUSu była słuszna (byłam wcześniej na wychowawczym a on nie daje prawa do chorobowego), ale okres oczekiwania na tą w sumie prostą informację jest koszmarny.

AliaMaris - ja też tak mam. Jak juz jestem doprowadzona do ostatecznosci to czasem poproszę o przypuszczenie, ale kosztuje mnie to tyle nerwów, że wolę stać w kolejce, nawet z dwójką dzieci i w ciąży...

Carolajna - a może wybierz się prywatnie do jakiegoś chirurga na konsultacje? Długo Cię to męczy i chyba tak zupełnie samo nie przejdzie skoro zamiast coraz lepiej, to jest coraz gorzej.

Kropek - mniam... Jakie pyszności :-)

Żaba - na pocieszenie Ci powiem, że my za imiona się jeszcze nawet nie zbieraliśmy. Dla córki ostateczną eliminacje robiliśmy w 8 miesiącu, dla synka w 9, więc jeszcze jest czas :-D

Aniolorak - witaj :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry