Wydaję, mi się, że moja Michalina jest najbardziej niegrzcznym dzieckiem z wszystkich forowych kolegów i koleżanek! Nie dałam rady jeszcze zjeść śniadania -ciągle marudzi a nie mogę zgadnąć o co jej chodzi! Smaruje dziąsła i już nawet przeciwbólowe podałam i zero poprawy. Nie mogę jej nawet na moment zostawić. No królewna się znalazła! I jeszcze siedzimy bez prądu bo burza!

Współczuje braku prądu




