reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Grabcia - nos do gory!
Moim zdaniem nagonka na sn jako jedyny mozliwy porod zaczela sie od tej mody, ze sobie mozna kupic cc itp.. MI gdyby nie zrobili na szybko cc to synus by nie przezyl. Tez bylo mi ciut zal na poczatku, ze nie bylo sn, ale szybko przeszlo, bo najwazniejszy ze synus zyje i jest zdrowy. Kropka.

Sojna - to co, dzis Twoj dzien? Rozmaryn dolaczy? super mysz? ale bedzie sie dzialo :D
Zgadzam się z tym, a najwięcej do powiedzenia mają te kobiety, które na cc nie stać, a chciałyby.
Pierwsze dziecko urodziłam sn i wcale nie czułam się lepsza, raczej gorsza jak patrzyłam na kobietki po cc, nie chcę opisywać swojego porodu, bo teraz, na końcówce to zdecydowanie na to nie pora.
 
Wstałam, a tu tyle czytania:O
Grabciu, zgadzam się w pełni z La_nina i nic więcej nie dodam.
Rozmaryn.. wytrzymałas do wizyty?;)
Supermysz, Sojna, Marzenka kciuki!
Niespokojna noc za mną, nie mogłam znaleźć pozycji do snu, a mały uderzał w pęcherz, więc ciągle siku biegałam. U mnie spokój jak na wojnie, myślę, że jednak się spotkam z ginem w poniedziałek, może to i lepiej, zrobi mi USG, zdejmie ten cholerny pessar.
Ellie przy samym karmieniu piersią też się da zejść z żółtaczki, trwa to nieco dłużej, ale da się.

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry