reklama

Lutowe mamy 2017

Ja się przyłączam też mam termin na koniec stycznia 31 więc bardzo prawdopodobne że załapię się na luty jednak :D

Kruczyca - mam za sobą również jedno poronienie w 6 tyg , właściwie to gdyby nie to poronienie to teraz w maju bym była mamą bo miałam termin na maj właśnie ;/

ja już byłam u gina , też mi przepisał luteinę na podtrzymanie ciąży biorę dwa razy dziennie po 1 tabsie no i kazała mi się zastanowić czy nie chcę brac zastrzyków aby zwiększyć szanse na donoszenie , podobno przyczyną większości poronień jest słaba krzepliwość krwi matki i te zastrzyki z heparyną właśnie na to sęk w tym że gdybym miała zdiagnozowaną słabą krzepliwość przed zajściem w ciążę to te zastrzyki byłyby refundowane i koszt 3 zł na miesiąc a ja nie miałam tego zdiagnozowanego więc musiałabym płacić 100 % czyli jakieś 400 zł miesięcznie a musiałabym je brać całą ciąże + 6 miesięcy po :nerd: i chyba się nie zdecyduję na to bo to jednak spory koszt a żyć za coś trzeba

A wy się czujecie ? Macie jakieś objawy już ?
Mnie pobolewa podbrzusze od jakiegoś czasu i jakby cycki większe i tkliwe się zrobiły :biggrin2: ja nikomu w rodzinie narazie nic nie ogłaszam powiem dopiero jak coś sami zaczną podejrzewać :)

Miciurka a Tobie kiedy termin ze wstępnych obliczeń wypada ?
 
reklama
Ja się przyłączam też mam termin na koniec stycznia 31 więc bardzo prawdopodobne że załapię się na luty jednak :D

Kruczyca - mam za sobą również jedno poronienie w 6 tyg , właściwie to gdyby nie to poronienie to teraz w maju bym była mamą bo miałam termin na maj właśnie ;/

ja już byłam u gina , też mi przepisał luteinę na podtrzymanie ciąży biorę dwa razy dziennie po 1 tabsie no i kazała mi się zastanowić czy nie chcę brac zastrzyków aby zwiększyć szanse na donoszenie , podobno przyczyną większości poronień jest słaba krzepliwość krwi matki i te zastrzyki z heparyną właśnie na to sęk w tym że gdybym miała zdiagnozowaną słabą krzepliwość przed zajściem w ciążę to te zastrzyki byłyby refundowane i koszt 3 zł na miesiąc a ja nie miałam tego zdiagnozowanego więc musiałabym płacić 100 % czyli jakieś 400 zł miesięcznie a musiałabym je brać całą ciąże + 6 miesięcy po :nerd: i chyba się nie zdecyduję na to bo to jednak spory koszt a żyć za coś trzeba

A wy się czujecie ? Macie jakieś objawy już ?
Mnie pobolewa podbrzusze od jakiegoś czasu i jakby cycki większe i tkliwe się zrobiły :biggrin2:

Miciurka a Tobie kiedy termin ze wstępnych obliczeń wypada ?

Witamy witamy :) super ze w końcu ktoś jeszcze się znalazł i nie będziemy tu same jak te rodzynki hahah :D , no to niezle z ta cena zastrzyków - łał .., a czemu tez 6 mies po trzeba brać ???

Ja cały czas płacze haha - nie wiem.o co mi chodzi w pierwszej ciąży tak nie miałam, a teraz oglądałam. Jak urządzają domy i płakałam hah. ogólnie to mam kilka objawów

Później ogarniemy jakaś tabelkę żeby było łatwo pamiętać kto i kiedy itp -
Ja mam termin 1-3 luty także sam początek :) . W poprzedniej ciąży urodziłam dokładnie w dniu terminu i mam nadzieje ze teraz tez będzie podobnie :)!

Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
 
Magdziocha witamy mam nadzieje ze zostaniemy tu już do lutego :)
Ja mam takie lekkie mulenia, nudności to jeszcze na pewno nie są i nie wiem czy to przez ciążę czy z pogody, taki ble czasem ;) i wczoraj zauwazylam ze... Robie się głucha :D albo K mówi dla mnie za szybko albo za cicho(a nigdy cicho nie mowil) i po każdym jego zdaniu jest "co?" słucham go, a nie wiem o co chodzi, zauważył ze ja przekrecam słowa albo mówi coś od czapy, kładę się i wstaje bardzo wcześnie. Brzuch pobolewa, w pachwinie ciagnie i chyba tyle. A no i siku ;)
Miciur-ka nie znam przyczyny byłam ba jednej becie była ponad 900 byłam 2 dni później i spadła do 300 z czymś dzień po już krwawienie. Byłam u gina powiedział że tak poprostu jest, jeśli jest za słabe to organizm sam wie co robić, ale zmieniłam lekarza po tym i teraz mam super gina :) teraz musi być dobrze. Pamiętam tylko z tamtej ciazy mimo że to był ok 5tydz to nie byłam w stanie oblec kołdry w poszewke. Robilam to tysiące razy a z tamtą szamotalam się z pol h i wraz nie wyszło.. ;) nudnych ciąż nam życzę dziewczyny!

Napisane na GT-I9195 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Kruczyca - ja zawsze coś mam może nie wszytsko na raz ale zawsze coś tam jest, albo piersi bolą albo płakać się chce hah- boli mnie też jak na okres - czy wy też czujecie ten ból ala okresowy ?

Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja mam ale też bardziej pod wieczór jak pochodzę, z rana ledwo co czuje i nie wiem czy sobie wmawiam objawy czy poprostu tak mam. Muszę z godzinę dwie polazic żeby coś czuć "nie tak"

Napisane na GT-I9195 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Kruczyca co ciąża to inna, ja całkiem inaczej teraz czuję aniżeli moja pierwsza, i co prawda to prawda chyba mniej się martwię - w sensie nie myślę że coś jest nie tak itp. Może to tez dlatego ze nie mam na to czasu heheh ;)

Kiedy masz lekarza ? W pn ?


Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
 
Miciur-ka tak w poniedziałek na 19.45. No ja się martwię przez to poronienie. Niby jakas taka spokojna jestem ale z tyłu głowy ciagle cos tam siedzi czy na pewno ma tak być jak jest.

Napisane na GT-I9195 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Kruczyca no wiadomo ze będziesz miała - nie chce cię martwić ale będziesz się Bała do końca Ciąży dopóki nie będziesz trzymać w rękach dzieciątka - a później się będziesz martwić o jego zdrowie juz całe życie haha - zawsze coś ;). Myślę że będzie dobrze ! Może troszeczkę po wizycie się uspokoisz :).

Ale.mi dziś niedobrze bleh.

Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry