Witam nowe mamusie lutowe!!
Meldujemy się z domku! Plamienia nie powróciły, więc liczę że na piątkowej wizycie dr choć na parę godzin pozwoli opuszczać łóżko.
Któraś pisała, że krwiaki od zagnieżdżania, u mnie niekoniecznie bo krwiak zrobił się w granicy 8 tyg, a dr tłumaczył, że to tak jak z uderzeniem w nogę, czasem po prostu robi się krwiak, dziwne to trochę, ale nie będę dyskutować z lekarzem.
A propos witamin, moja dwójka witaminowa, pierwszy urodzony w 40 tyg, waga 4230, drugi w 38 tyg, waga 3530. Zobaczymy jak teraz będzie ;-)
Moje całodniowe mdłości przeszły w popołudniowo-wieczorne, zgaga ciut mniejsza.Za to wczoraj tak mnie jajniki bolały, że nospę wzięłam.
Oprócz tego ciśnienie mi skacze, bo nie mogę gwałtownie wstać.
Dziewczyny! nie zamartwiajcie się, że objawy pojawiają się i znikają, to natrua, wie co robim a objay za moment przecież ustąpią całkiem :-)
Doszliśmy do małego porozumienia w sprawie imion, Natalka lub Nadia, ewentualnie Mikołaj lub Jakub- chyba, że mi na końcu palma odbije i zmienię ;-)
Miłego dnia
