I ja tu zostaje. Eveee bardzo się cieszę, ze jednak wszystko jest ok z dzidzia [emoji8] Ja jeszcze w normalnych ciuchach, rano jest ok, ale wieczorem brzuch wywala. Kurczę ciśnienie mi skacze i już biorę lek 4 razy dziennie. Zreszta trochę się martwię, bo leków biorę masę, ale wszystko przepisane przez lekarza, wiec chyba wie co robi. 29 lipca mam prenatalne, cieszę się ze bliżej poznam moje maleństwo, ale jednocześnie mam straszne obawy. Powiedzieliśmy córce o ciąży ( ma 11 lat) i w pierwszej chwili powiedziała, ze świat jej się zawalił i zaczęła płakać, ale jak z nią porozmawialiśmy to bardzo się ucieszyła. Teraz cały czas dopytuje się jak groszek czuje. Jeszcze tylko w pracy muszę powiedzieć i z górki
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
. Ja po porodzie też złapię się na kartę dużej rodziny
poza tym córkę próbowałam rodzic sama przez 20 godzin i wspominam to jako wielką traumę.... na samą myśl o sn mam dreszcze, chociaż wiem że każda z nas jest inna, moja koleżanka urodziła niedawno swoje drugie dziecko w 1h20min bez nacięcia, więc jak widać da się