reklama

Lutowe mamy 2017

A ja czuję że będę styczniowa :-) oby nie grudniowa, bo dziś urodziła moja koleżanka bliźnięta w 34t.3d. a u mnie to by był ostatni tydzień grudnia...
 
reklama
Ja tez moge byc styczniowa bo termin mam na 1 lutego :) Dzisiaj mojemu mezowi mowie ze dziewczynom na forum mezczyzni pomagaja a ja sie prosze od miesiaca zeby odkurzyl albo mi wniosl odkurzacz na gore to stwierdzil ze to jakas propaganda... No tak mnie wkurza w ciazy ze nie wiem...
 
1469040906-cba5l0.jpeg


Dziewczyny właśnie wróciłam od lekarza :) pierwszy raz zamiast fasolki zobaczyłam małego bobaska :) rączki i nóżki juz sa, w dodatku machało do nas podczas badania, wiec super :) dzisiaj 9 tydzień 5 dzień maluszek ma prawie 3 cm [emoji111]️


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
A więc to tylko typowe zmęczenie gorączka przedślubną.;)


Mój pracuje 6 dni w tyg po kilkanaście godzin. Zakupy robimy w weekend, więc ja tylko po drobiazgi latam. Mamy znajomą, która prowadzi restauracje i 2 daniowy obiad mamy z dostawą za 14 zł, ale po co mi tyle wolnego. Lepiej mi jak postoje w garach.:p


Ja jestem zwolenniczką takich skromnych ślubów :)
Co do l4 to zależy jak firma duża to płaci firma i sie rozlicza z zusem jak mała firma to bezpośrednio zus.

Widzę, że bez względu na wiek i miejsce w sporej części jesteśmy na tym samym etapie... czyli kredyt na dom/mieszkanie :)

Pogoda się zapowiada pięknie. Zaraz się zbieram po szczaw i zupę gotować :p

b lubie zupe szczawiowa :biggrin2:a dawno nie robilam jak gotujesz? na zupy mam strasznego smaka, głównie z wyraznym smakiem zurek, barszcz...tez jem w kolko i ciągle mdlosci:dry:i ..o losie odliczam dni do konca pierwszego trymestru

a mieszkaniowo to będę miala problem, mam fajne mieszkanko oczywiście na kredyt w dobrym miejscu, blisko pracy, na parterze z przylegajacym ogrodkiem i jak na nasze potrzeby bylo super ale teraz 2 maluszki bedzie ciasno...
 
Pola z tego co wiem urodziły się zdrowe i nawet dość duże bo ok 2kg. Moje samopoczucie jest fatalne już też odliczam dni do końca pierwszego trymestru, chociaż trudno mi uwierzyć że mdłości i wymioty zniknął jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, bo ostatnio jest tylko gorzej i gorzej...
 
reklama
Sliczne te Wasze maluszki :) Fajnie tak obserwowac jak na poczatku byly zdjecia testow..pozniej kropek..teraz juz miniatura czlowieka :)
U mnie zadnych nowosci, mdlosci zmiennie, nauczylam sie nie cieszyc,ze juz zniknely, b zawsze wracaja..w pracy trzeba zacisnac zeby i wytrwac, potem w domu jestem padlina.. milego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry