reklama

Lutowe mamy 2017

I mam pytanie które zadał mi lekarz na wizycie- Czy któraś zastanawia się nad pobraniem krwi pepowinowej albo galaretki z sznury pepowiny?
tak zastanawiałam się, ale osoba, która pisze pracę inżynierską z biotechnologii na temat komórek macierzystych odradziła mi - mówiąc, że to trochę taka ściema jest ;)
a co do pogody to u mnie ciemno, buro i ponuro o_O
 
reklama
Dziewczyby czytam was na bieżąco ale nie mam sily i nie moge sie na tyle skoncentrować, żeby odpisać każdej ;c Ostatnio córa nie daje mi spac w nocy. Wieczorem czuje, ze spi i zasypiam momentalnie a od polnocy do rana non stop kopie, rusza sie, naciska na pecherz, non stop cos. Czuje, ze spanie na prawej stronie jej nie pasuje bo po sekundzie kopie tak, ze mąż się budzi w nocy bo mu w teke uderza. Spie wiec cale noce na lewej stronie no ale mimo wszystko jest okropnie ;c Poza bolem od ruchow dzidziusia boli mnie jeszcze brzuch. Czesto mi ciezko wstac a przeciez brzuszka w ogole nie widac. Zastanawiam sie czy ten bol nie jest zwiazany z jakims rozciaganiem sie brzucha/macicy. Pola jak na swoj wiek niby miesci sie w gornej granicy wagi a brzuszek malutki. Jest okropnie, takiego zmeczenia juz dawno nie czulam. Wstalam o 9 a samopoczucie jest tragiczne...

Napisane na Che2-L11 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dokladnie wyglada moj brzusio. Widac gdzie jest dzidzius a czuje sie jakbym miala wielki brzuszek i okropne bole ;c

Napisane na Che2-L11 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Załączniki

  • 1476343239977.jpg
    1476343239977.jpg
    34 KB · Wyświetleń: 105
tak zastanawiałam się, ale osoba, która pisze pracę inżynierską z biotechnologii na temat komórek macierzystych odradziła mi - mówiąc, że to trochę taka ściema jest ;)
a co do pogody to u mnie ciemno, buro i ponuro o_O
No wlasnie, ja tak na dwa razy biorę to pod uwagę. Dostałam jakieś gazetki i o ile mnie to nie przekonywalo, tak pod koniec było o terapii komórkami macierzystymi (ale tymi ze sznura ) ze tam potrafi układ nerwowy, chrząstki regenerowac to ;) i była tabelka pokazana w której wyszczególnione były choroby na które to pomogło i było tam podzielone na komórki podane dziecku,osobom starszym,a nawet rodzenstwu i osobom nie spokrewnionym (tyle ze zgodność musi byc) i ze z powodzeniem to zadziałało. A ostatnio natknęłam się na stronie siepomaga.pl na chłopca,którego mama zbiera 1.000.000zł na terapię tymi komórkami w USA bo to ma być jedyny ratunek dla niego. (Prawie mają już całość :) ). Kupa kasy jakby patrząc na to. A koszt pobrania i magazynowania np 18lat to ok 5-9.000 zależy jaki wariant...To i tak mniej w porównaniu do tego miliona. I tak myślę, i analizuje.
 
Airfix ja też zastanawiam się nad tymi komórkami. muszę bardziej zgłębić temat, czasu co raz mniej. a dobrze żyć z myślą, że gdyby "coś" może mała pomogła by sobie albo bratu. tylko ciekawe jak to jest z tą skutecznością w rzeczywistości - koncernom farmaceutycznym nie można ufać.
jagódka- widzę, że masz fach w rękach, jeszcze chwila i na allegro zaczniesz działać :) fajnie to wychodzi.

ja czuję się dobrze, jestem bardzo zaganiana, oglądam po 3-4 domy dziennie. chodzę gdzieś po jakiś budowach, po kostki w błocie. i w sumie dopiero wieczorem jak się kładę i wyciszam i mój Marian zaczyna buszować to przypominam sobie, że no przeciez... jedyne co mi doskwiera to brak snu od kilku tygodni ale po części zwalam to też na te zawirowania w naszym życiu. mój "starszak" zrobił się niemożliwy ale w pozytywnym słowa znaczeniu - ciągle gada, opowiada co w przedszkolu, nauczył się (chyba tam) przewracać oczami i wzdychać i robi to w taki komiczny sposób, że nawet jak broi to ciężko się nie uśmiechnąć :) dzieci to wielkie szczęście.
 
Airfix każdy robi, jak uważa - z tego co mi powiedziano to przy problemach z krwią może to pomóc - a według najnowszych (chyba jeszcze trochę nie znanych) danych wynika, że komórki macierzyste znajdują się również w zębach mlecznych - a te łatwiej magazynować ;) (jednak dopiero badania trwają, więc może nie być to takie hop siup)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry