No właśnie jeśli to kolki to chyba jakieś hardcorowe, bo ani ciepła tetra, czy termoforek na brzuszek nie pomaga, ani trzymanie w żadnej pozycji, ale może faktycznie to przepicie mlekiem działa, bo niedawno dostał moje mleko odciągnięte i zaraz po tym zaczął się ten przeraźliwy płacz, więc uznałam, że coś musi być z tym mlekiem nie tak, a potem dostał jeszcze trochę Bebilona i jak ręką odjął! Ładnie odbił, zrobił kupę i przestał płakaćJak ma kolke to trzeba zagrzac, wsadzic np w cieply kocyk. Jak nie zasziala to przykladam w pozycji siedzacej dk cyca, tak zeby dziecko bylo troche bardziej pionowo niz na plasko, i jak sobie przepije mlekiem to przechodzi. To przepijanie w sumie zawsze mi dziala.