reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

I tak dzielna jestes ze dajesz rade jak juz jest lepiej to dobrze❤ moj maly tez dzisiaj cos marudny byl od 3 40 do 5 20 i z czego 45minut nw cycu niewyspana jestem 😆
Moja w nocy ponad godzinę nie spała tak przed 24 się obudziła, lulałam, śpiewałam i tak mi się siku chciało, położyłam ją na łóżku i poszłam do łazienki. Wracam, a ta śpi 🤦‍♀️ zasnęła o 1 🤣
 
reklama
Ja wczoraj usnelam w bluzie w leginsach z brudnymi zębami brawo ja 😂 mąż mnie nawet nie obudzil bo mowi ze spalam jak zabita 😂a co najlepsze nalalalm sobie wody do wanny, ale mala zaczela cos marudzic i siw kręcić takze super 😂😁 ale jak usnela o 22 to spala do 3.40 takzze nie tak zle. Nie mogę sie doczekać az unormuja sie wszystkie godziny snu.
Nie wybudzasz do karmienia? Nam położna kazała budzić co 3h, max co 4h. Czasem aż żal jak słodko śpi, więc przeciągam, ale boję się, żeby mu glukoza nie spadła jak ma za długie przerwy. Problem jest zwłaszcza jak zje trochę z cyca (więc nawet nie wiem ile), marudzi, znów zje i tak mijają 2h, na karmieniu i usypianiu, w końcu zaśnie i potem już nie wiem kiedy budzić 😂
 
Nie wybudzasz do karmienia? Nam położna kazała budzić co 3h, max co 4h. Czasem aż żal jak słodko śpi, więc przeciągam, ale boję się, żeby mu glukoza nie spadła jak ma za długie przerwy. Problem jest zwłaszcza jak zje trochę z cyca (więc nawet nie wiem ile), marudzi, znów zje i tak mijają 2h, na karmieniu i usypianiu, w końcu zaśnie i potem już nie wiem kiedy budzić 😂
Ja nie wybudzam. Uwazam, ze dziecko glodne poprostu ryczy. 😁 Mówią, ze karmic na żadanie to tak karmie. Widze, ze rośnie takze nic jej nie jest. Mam wybudzac slodko śpiącego bobaska który pozniej nie bedzie chcial spac to ja dziękuję 😂😂 karmie piersia i tez nie wiem ile zjada, ale w czwartek bylam u pediatry to wazyla 3830. Urodzila sie 3500, w szpitalu spadla do 3120 takze ladnie rośnie.
 
Ja nie wybudzam. Uwazam, ze dziecko glodne poprostu ryczy. 😁 Mówią, ze karmic na żadanie to tak karmie. Widze, ze rośnie takze nic jej nie jest. Mam wybudzac slodko śpiącego bobaska który pozniej nie bedzie chcial spac to ja dziękuję 😂😂 karmie piersia i tez nie wiem ile zjada, ale w czwartek bylam u pediatry to wazyla 3830. Urodzila sie 3500, w szpitalu spadla do 3120 takze ladnie rośnie.
Ja też nie budzę, sama się budzi i wrzeszczy jak nie wiem kto 🤣
 
Nie wybudzasz do karmienia? Nam położna kazała budzić co 3h, max co 4h. Czasem aż żal jak słodko śpi, więc przeciągam, ale boję się, żeby mu glukoza nie spadła jak ma za długie przerwy. Problem jest zwłaszcza jak zje trochę z cyca (więc nawet nie wiem ile), marudzi, znów zje i tak mijają 2h, na karmieniu i usypianiu, w końcu zaśnie i potem już nie wiem kiedy budzić 😂
Ja tak miałam w szpitalu. Kazali mi wybudzac. A moja spala w najlepsze, albo wybudzona pkakala, a i tak nie jadla na zawolanie..w domu jeszcze przez weekend tak z nią walczyłam... od poniedzialku je kiedy chce i jak długo chce.... efekt... jest karmiona dalej tylko piersią, jest dużo spokojniejsza, potrafi przespac w nocy kilka godzin... i jest super. Polecam słuchač žołądka dziecka🤷‍♀️🥰🙂
 
reklama
Ja nie wybudzam. Uwazam, ze dziecko glodne poprostu ryczy. 😁 Mówią, ze karmic na żadanie to tak karmie. Widze, ze rośnie takze nic jej nie jest. Mam wybudzac slodko śpiącego bobaska który pozniej nie bedzie chcial spac to ja dziękuję 😂😂 karmie piersia i tez nie wiem ile zjada, ale w czwartek bylam u pediatry to wazyla 3830. Urodzila sie 3500, w szpitalu spadla do 3120 takze ladnie rośnie.
No dla mnie właśnie to budzenie też jest bez sensu, bo potem nie mogę go uśpić :/ Ale boję się, że wtedy całą noc by mi się nie obudził a ja bym słodko spala 😂 zobaczymy jutro na wizytacji położnej jak przybiera i powoli będę karmić na żądanie, bo pilnowanie tych godzin to jakiś kosmos 🤯
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry