reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

My od wczoraj w domu, niestety przez wszystkie sytuacje w szpitalach i chorobach dopadła mnie depresja poporodowa. Kompletnie nie umiem się odnaleźć w nowej sytuacji i z tym poradzić. Mala jest mega wymagajaca, a mnie przeraża wszystko co związane z nia i z ogarnięciem całej sytuacji. Pomaga mi maz i mama ale niestety kiedyś ten czas się skończy i będę musiała zajac sie sama mala.
 
reklama
My od wczoraj w domu, niestety przez wszystkie sytuacje w szpitalach i chorobach dopadła mnie depresja poporodowa. Kompletnie nie umiem się odnaleźć w nowej sytuacji i z tym poradzić. Mala jest mega wymagajaca, a mnie przeraża wszystko co związane z nia i z ogarnięciem całej sytuacji. Pomaga mi maz i mama ale niestety kiedyś ten czas się skończy i będę musiała zajac sie sama mala.
A jakis psycholog moze Ci pomoc? Nie ma co lepiej zeby ktos pomogl Tobie
 
My od wczoraj w domu, niestety przez wszystkie sytuacje w szpitalach i chorobach dopadła mnie depresja poporodowa. Kompletnie nie umiem się odnaleźć w nowej sytuacji i z tym poradzić. Mala jest mega wymagajaca, a mnie przeraża wszystko co związane z nia i z ogarnięciem całej sytuacji. Pomaga mi maz i mama ale niestety kiedyś ten czas się skończy i będę musiała zajac sie sama mala.
Dobrze, ze masz pomoc. Po tym co przeszlas i tak jestes silna babka! Ja bym tylko siedziala i plakala! Zobaczysz w domu wszystko wroci do normy potrzebujesz czasu. Jestes dzielna!
 
Biedna [emoji45] ale pokazałaś już jak bardzo jesteś silna i wierzę że wszystko będzie dobrze [emoji8]
My od wczoraj w domu, niestety przez wszystkie sytuacje w szpitalach i chorobach dopadła mnie depresja poporodowa. Kompletnie nie umiem się odnaleźć w nowej sytuacji i z tym poradzić. Mala jest mega wymagajaca, a mnie przeraża wszystko co związane z nia i z ogarnięciem całej sytuacji. Pomaga mi maz i mama ale niestety kiedyś ten czas się skończy i będę musiała zajac sie sama mala.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry