Karolina9933
Fanka BB :)
Współczuję, ja miałam w pierwszym tygodniu po wyjściu ze szpitala :/Co by tak super nie było. Dopadła mnie jelitówka, zdycham.. Ściągnęłam siostrę do pilnowania Leny, a ja w łóżku.. Okropna miałam noc..
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Współczuję, ja miałam w pierwszym tygodniu po wyjściu ze szpitala :/Co by tak super nie było. Dopadła mnie jelitówka, zdycham.. Ściągnęłam siostrę do pilnowania Leny, a ja w łóżku.. Okropna miałam noc..
Zazdroszczę..Oj to wspolczuje ja nigdy nue mialam jelitowki![]()
U nas trwa od półtora tyg.. Od siostry dziecka się zaczęło. O matko, to się męczyłaś..Współczuję, ja miałam w pierwszym tygodniu po wyjściu ze szpitala :/
Noo ja sie rozryczalam i to konkretnie...Czyli nie tylko ja tak przeżywamJak teściowa się dowiedziała, że nie weszłam na szczepienie to patrzyła na mnie jakbym była najbardziej wyrodną matką na świecie. Na swoje szczęście powstrzymała się od komentarza
![]()
U nas też ten pierwszy sen najlepszy i zdarzy się że ponad 4 godzin śpi jak kamień. A potem dużo lżejU mnie najlepszy jest pierwszy sen jak usnie to spi tak do 5h. Pozniej juz sie budzi co godzinea je bardzo różnie raz 10 minut raz 15. U nas niestety nie istnieje slowo rutyna
teraz np nie spi jeszcze, a wczoraj juz spala
Bo dużo ulewa i ewidentnie czasami trochę go męczy refluks niemowlęcyA dlaczego pionizujecie dwa razy i tyle to trwa?
Pomaga coś to trzymanie w pionie? Jak długo trzymasz? Mój też ulewa, ale tak dziwnie, bo raz dużo, a raz wcale. Teraz mi ulał w pionie, chwilę po odbiciu i to dość solidnie, nie wiem od czego to zależy i co z tym robićU nas też ten pierwszy sen najlepszy i zdarzy się że ponad 4 godzin śpi jak kamień. A potem dużo lżej
Bo dużo ulewa i ewidentnie czasami trochę go męczy refluks niemowlęcyżeby miał większy komfort i mu się nie wracało jedzenie to trzymam go w pionie. W sumie w nocy wychodzi może trochę krócej bo szybko głęboko zasypia
![]()
PrzerabanePomaga coś to trzymanie w pionie? Jak długo trzymasz? Mój też ulewa, ale tak dziwnie, bo raz dużo, a raz wcale. Teraz mi ulał w pionie, chwilę po odbiciu i to dość solidnie, nie wiem od czego to zależy i co z tym robićdawaliśmy ten syrop na ulewanie, ale średnio pomagał poza tym jak mi ulewa zaraz po karmieniu, a ten syrop daje się 5-10 minut po, to bez sensu, a czasem widać jak się męczy jak tą ślinę przełyka głośno i mu się cofa
![]()
To jak u nas. Raz mała ulewa dużo i po każdym karmieniu, a raz prawie wcale lub wcale... Ale to ulewanie to pół biedy, najgorsze właśnie jest to cofanie bez ulewania (wtedy mała często odkasłuje albo czkawki dostaje). A tego syropu dalej nie chce nam łykać :/Pomaga coś to trzymanie w pionie? Jak długo trzymasz? Mój też ulewa, ale tak dziwnie, bo raz dużo, a raz wcale. Teraz mi ulał w pionie, chwilę po odbiciu i to dość solidnie, nie wiem od czego to zależy i co z tym robićdawaliśmy ten syrop na ulewanie, ale średnio pomagał poza tym jak mi ulewa zaraz po karmieniu, a ten syrop daje się 5-10 minut po, to bez sensu, a czasem widać jak się męczy jak tą ślinę przełyka głośno i mu się cofa
![]()
No u nas też czkawka częstoTo jak u nas. Raz mała ulewa dużo i po każdym karmieniu, a raz prawie wcale lub wcale... Ale to ulewanie to pół biedy, najgorsze właśnie jest to cofanie bez ulewania (wtedy mała często odkasłuje albo czkawki dostaje). A tego syropu dalej nie chce nam łykać :/
To u nas jest identiko!Pomaga coś to trzymanie w pionie? Jak długo trzymasz? Mój też ulewa, ale tak dziwnie, bo raz dużo, a raz wcale. Teraz mi ulał w pionie, chwilę po odbiciu i to dość solidnie, nie wiem od czego to zależy i co z tym robićdawaliśmy ten syrop na ulewanie, ale średnio pomagał poza tym jak mi ulewa zaraz po karmieniu, a ten syrop daje się 5-10 minut po, to bez sensu, a czasem widać jak się męczy jak tą ślinę przełyka głośno i mu się cofa
![]()