reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Matka dzisiaj pęka z dumy ;D mamy dzis za sobą pierwszy świadomy obrot na brzuch. ( a nawet kilkanaście bo tak sie spodobało ze przekreca się non stop) i pierwsze świadome łapaniem sie za stopy ;D
Moja jak się nauczyła przekręcać, tak ciągle się teraz przekręca - w dzień i w nocy. A potem krzyk, by pomóc wrócić na plecy.
Ale stopy ja nie interesują zbytnio. Trochę podglądała, podotykała i uznała za niewarte zainteresowania.
Za to próbuje pełzać. Raz nawet się kawałek udało. Ale tylko raz i teraz jest frustracja 😂
 
reklama
Moja jak się nauczyła przekręcać, tak ciągle się teraz przekręca - w dzień i w nocy. A potem krzyk, by pomóc wrócić na plecy.
Ale stopy ja nie interesują zbytnio. Trochę podglądała, podotykała i uznała za niewarte zainteresowania.
Za to próbuje pełzać. Raz nawet się kawałek udało. Ale tylko raz i teraz jest frustracja 😂
To u mnie to samo. W nocy na brzuch i krzyk 😂
 
To moja nie interesuje sie ani przekretami, ani stopami 🤣 jedynie co to walczylam z nia zeby lezala na brzuszku i byl ryk bo glowy sie nie chcialo podnosic, tak teraz jak glowke ladnie trzyma to jest krzyk bo probuje przepelzac i jej nie wychodzi 🤦‍♀️ Ciezkie zycie rodzica 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry